Strona główna / Literatura polska / Samotność wilków

Aktualności

28.10.2021

Małgorzata Gutowska-Adamczyk w Mińsku Mazowieckim

W czwartek 28 października o godz. 18:30 zapraszamy do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Mińsku Mazowieckim (ul. Piłsudskiego 1a) na spotkanie z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk, autorką książki "Osiedle Sielanka. Sąsiedzi".

Wywiady

25.08.2021

"Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów". Wywiad z Piotrem Borlikiem

Zapraszamy do przeczytania wyjątkowego wywiadu z Piotrem Borlikiem. Z autorem książki "Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów" rozmawiał Marcin Waincetel z Lubimyczytac.pl.

Posłuchaj i zobacz

16.10.2021

Rozmowa z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk

Zapraszamy do wysłuchania podcastu z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk, autorką książki "Osiedle Sielanka. Sąsiedzi".

Bestsellery

TOP 20

  1. Billy Summers Stephen King
  2. Red, White & Royal Blue Casey McQuiston
  3. Dubaj krwią zbudowany Marcin Margielewski

Samotność wilków

Marek Harny

Alfred Siatecki

Wilcza narzeczona

Wilki są tylko pretekstem, a walka z nimi czy o ich pozostawienie - metaforą. Takim symbolem dawnych i współczesnych stosunków między Polakami i Ukraińcami. Mimo upływu lat od zakończenia wojny, od akcji Wisła, problem stosunków polsko-ukraińskich nie odchodzi do lamusa historii. Jest szczególnie drażliwy w Bieszczadach, gdzie mieszkało najwięcej Rusnaków, Łemków, Ukraińców. Gdzie osiedlili się nowi ludzie, ale i gdzie pozostały ślady obecności ich poprzedników. Trudno powiedzieć, kogo Harny broni, po czyjej staje stronie, dlaczego zajął się akurat tą sprawą. Właściwie kilkoma sprawami. Pierwsza to ta, że Karolina staje w obronie bieszczadzkich wilków, które miejscowi chcą wytępić, bo napadają na ich owce. Druga dotyczy byłego wiceministra, który wychodząc z więzienia wiąże się z Karoliną i pomaga jej w walce o pozostawienie wilków. Trzecia wiąże się z nieletnią córką byłego wiceministra, która zachodzi w ciążę prawdopodobnie z ukraińskim weterynarzem. Jest i czwarta - ta dotyczy właśnie polsko-ukraińskiego pojednania. Światli ludzie chcą spokoju a miejscowi widzą w Ukraińcach tylko zło. Jak w wilkach. Na nic się zda wysiłek Karoliny (nazywanej wilczą narzeczoną), byłego wiceministra, senatora i kilku innych bohaterów powieści. Właściwie to nie wiadomo, dlaczego niewiele mogą oni zrobić. Wszystko odbywa się wedle zasady: nie bo nie.
Ta powieść powinna zainteresować lubuskich czytelników, potomków tych, którzy zostali wysiedleni z bieszczadzkich wiosek. Po „Nienawiści” Stanisława Srokowskiego jest to druga w krótkim czasie rzecz o przeszłości Polaków i Ukraińców.

Gazeta Lubuska, 18 listopada 2006