Strona główna / Biografie, wspomnienia / Czas Nielsa Bohra

Aktualności

30.09.2019

Film o Grzesiuku na Festiwalu Filmu Polskiego w Ameryce

Z radością informujemy, że film dokumentalny o Stanisławie Grzesiuku "Grzesiuk. Ferajna wciąż gra” w reżyserii Jarosława Wiśniewskiego został zakwalifikowany do 31. Festiwalu Filmu Polskiego w Ameryce, który odbędzie się w dniach 9-24 listopada w Chicago.

Wywiady

11.07.2019

"Mówimy o trylogii, na którą należy patrzeć całościowo"

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Piotrem Borlikiem, autorem książek "Boska proporcja", "Materiał ludzki" i "Białe kłamstwa".

Posłuchaj i zobacz

10.10.2019

Kim jest kobieta ze spaloną twarzą?

Zapraszamy do obejrzenia nagrania zapowiadającego najnowszą książkę Katarzyny Puzyńskiej "Pokrzyk".

Bestsellery

TOP 20

  1. Była arabską stewardesą Marcin Margielewski
  2. Białe kłamstwa Piotr Borlik
  3. I tak nie przestanę Cię kochać Jacek Skowroński, Maria Ulatowska

Fotogaleria

więcej »

Czas Nielsa Bohra

Abraham Pais

Marek Oramus

Porządkowanie fizyki

Pisałem już w tej rubryce, że biografie należą do najtrudniejszych zadań literackich. Trzeba iść śladami swego bohatera, krok po kroku i rok po roku, badać dokumenty i zbierać zeznania świadków, jeśli jeszcze żyją, na każde niemal słowo mieć dowody. Kłopot jeszcze się zwiększa, kiedy biografia poświęcona jest prominentnemu fizykowi i stawia sobie za zadanie przedstawienie nie tylko osoby, ale i uprawianej przez nią dyscypliny. Pod tym względem Czas Nielsa Bohra pióra Abrahama Paisa spełnia wszystkie wygórowane wymogi. Pais sam był fizykiem, aczkolwiek jakby „drugiego rzutu” i po okresie czynnego zmagania się z nauką poświęcił się opisywaniu historii swej dyscypliny. Taki biograf, to autor wymarzony; nie tylko śledzi dzieje życia swego bohatera, ale zna jego środowisko, wiele wydarzeń widział na własne oczy, z wieloma fizykami rozmawiał osobiście - krótko mówiąc pod względem kompetencji zwykły „cywil” nie jest w stanie mu dorównać. Pais przed wzięciem na warsztat Bohra miał już na koncie udane biografie poświęcone Einsteinowi, więc nie była to dla niego pierwszyzna. Dlaczego Bohr? Przede wszystkim dlatego, że był pierwszorzędnym fizykiem, który wpłynął znacząco na rozwój fizyki kwantowej w okresie między pierwszą a drugą wojną światową (wcześniej wpływać nie mógł bo był za młody). Jego autorstwa był pierwszy model atomu nazwany potem modelem Rutherforda-Bohra, kroplowy model jądra atomowego i teoria rozszczepienia uranu 235. W budowie bomby A Bohr nie odegrał wielkiej roli jego pomysłu był tylko tzw. Inicjator, który powoduje eksplozję i musi być niezawodnym elementem. Prawdopodobnie Amerykanie i Brytyjczycy podejrzewali go o skryte sympatyzowanie z Sowietami, gdy po jego wizycie w kraju Stalina prasa tamtejsza opublikowała wywiady gloryfikujące sowiecki system. Nade wszystko jednak był Bohr strażnikiem porządku w fizyce. Po odkryciu przez Plancka kwantów w roku 1900 rychło okazało się, że tzw. fizyka klasyczna nie nadaje się do ujmowania zjawisk mikroświata, zachodzących na poziomie atomu i jego jądra. Bohr przez cały czas starał się zrozumieć, co znaczą nowe odkrycia i jak je należy interpretować, aby zachowały sens fizyczny. Innymi słowy nieustannie pytał: co to wszystko znaczy, jaki obraz świata wyłania się spoza formuł. Inni fizycy nie byli tak rygorystyczni, wystarczała im poprawność matematyczna reguł i wyprowadzeń. Bohr miał oko na całokształt, to on „zamiatał” fizyczne pobojowisko i próbował wprowadzać na nim jaki taki porządek. Pod względem znaczenia w fizyce niewiele ustępował Einsteinowi, z którym wiódł wieloletni spór na temat interpretacji teorii kwantowej i w sporze tym bodaj okazał się zwycięzcą. Biografia Paisa jest więc przeznaczona w równej mierze dla zwykłych ludzi i dla fizyków, jeśli zapragną szczegółów ugarnirowanych wzorami. Ci pierwsi, o ile interesują się nauką, mogą zapoznać się z okresem wielkiej burzy w fizyce, kiedy walił się stary gmach, a nowy powstawał w trudzie i szoku badaczy - tak mikroświat różni się od doświadczeń potocznych. Pierwotnie próbowano naginać klasyczne sposoby do interpretacji zjawisk kwantowych, aż okazało się, że trzeba je zdecydowanie odrzucić i wyprodukować nowe teorie. I tak się stało; dziś fizyka kwantowa uznawana jest za jedną z najlepszych dziedzin fizyki dającą bardzo ścisłą zgodność teorii z eksperymentami. Wśród fizyków Bohr uchodził za geniusza obdarzony był wielką intuicją i niemal instynktownym rozumieniem zjawisk. Ów instynkt niekiedy go zawodził, ale na tyle rzadko, że uchodził za guru i wyrocznię. Jego słabą stroną była kiepska jak na fizyka tej miary znajomość matematyki; zawsze więc dbał, aby mieć u boku pierwszorzędnych matematyków, którzy by przeliczali jego koncepcje. W rodzinnej Kopenhadze udało mu się stworzyć światowej rangi ośrodek badawczy, do którego ściągali najzdolniejsi uczeni z całego świata. Z biegiem czasu Bohr stał się nie tylko wizytówką duńskiej nauki, lecz kimś w rodzaju bohatera narodowego autorytetu w sprawach pozanaukowych.

Dziennik Polski, 20 września 2006