Strona główna / Kryminał/Sensacja/Thriller / Pomoc i wsparcie

Aktualności

23.05.2022

Spotkanie z Małgą Kubiak w Warszawie

W środę 25 maja o godz. 18:00 zapraszamy do  Związku Literatów Polskich w Warszawie (ul. Krakowiskie Przedmieście 87/89) na spotkanie z Małgą Kubiak, autorką książki "Małga, córka Kubiaków".

Wywiady

25.08.2021

"Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów". Wywiad z Piotrem Borlikiem

Zapraszamy do przeczytania wyjątkowego wywiadu z Piotrem Borlikiem. Z autorem książki "Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów" rozmawiał Marcin Waincetel z Lubimyczytac.pl.

Posłuchaj i zobacz

23.05.2022

Rozmowa z Tanyą Valko

Nowy odcinek naszego podcastu to rozmowa Justyny Dżbik-Kluge z Tanyą Valko, autorką książki "Arabska zdrajczyni".

Bestsellery

TOP 20

  1. A koń w galopie nie śpiewa Artur Andrus, Wojciech Zimiński
  2. Zgiń, przepadnij Olga Rudnicka
  3. Viktoria. Miłość zza żelaznej kurtyny Wioletta Sawicka

Pomoc i wsparcie

Ted Allbeury

Piotr Niemczyk

Podstawy łączności dla początkujących

Na wysychającym rynku powieści szpiegowskiej książka Teda Allbeury'ego niewątpliwie zasługuje na uwagę. Czytelników poszukujących szybkiej akcji i efektownych gadżetów ze szpiegowskiego arsenału ta pozycja rozczaruje. Rozczaruje również badaczy, którzy częściej niż po fikcję sięgają po książki dokumentalne. Ale ma jedną przewagę nad przeciętną produkcją literatury sensacyjnej: skupia się na szczegółach, czyli na tym, co w szpiegowskim rzemiośle bywa najważniejsze.

W odautorskiej nocie Allbeury zastrzega: "pewne aspekty powieści oparte są luźno na autentycznej sprawie zdrajcy Aldricha Amesa". Ja bym powiedział raczej: wszystkie ważniejsze wątki są wprost zaczerpnięte ze sprawy Amesa. Kiedy czytałem opisy kontaktów Jarvisa z Rosjanami, szczegóły ucieczki wysokiego oficera KGB na Zachód i wreszcie losy wydanych przez Jarvisa agentów amerykańskich, miałem wrażenie, że wszystko to czytałem wiele razy. A poznałem wcześniej kilkadziesiąt opracowań o zdradzie Amesa - w tym przynajmniej jedną książkę opartą o dokumenty i relacje świadków. Tyle, że losy Jarvisa/Amesa są rzeczywiście pasjonujące. Dla każdego, komu nie chce się przebijać przez opasłe tomy dokumentów i relacji książka Allbeury'ego jest znakomitym źródłem wiedzy o jednej z największych (jeżeli nie największej) współczesnych afer szpiegowskich. Z ważnych kwestii pominięto może tylko dwie: nie dowiadujemy się, jak Amesowi udało się przejść testy na wykrywaczu kłamstw. Oszukanie tego urządzenia to sprawa mocno skomplikowana, tymczasem autor Pomocy i wsparcia stwierdza lakonicznie: "tym razem urządzenie nie odnotowało reakcji Jarvisa na żadne pytanie". Po drugie, nie dowiadujemy się, jak Ames/Jarvis uzasadniał swoje kontakty z Rosjanami, które znane były CIA wcześniej, niżby to wynikało z powieści (a Amerykanie nie byli wcale tak naiwni jak sugeruje Allbeury - prawdziwemu Amesowi pomógł po prostu zbieg okoliczności).

Autor Pomocy i wsparcia stara się dotrzeć do psychologicznych aspektów zdrady. Udaje mu się to raz lepiej raz gorzej. Zauważa, jak ważnym elementem zdrady był alkohol. Nie pomija kluczowego wątku, jaki w życiu zdrajcy odegrała żona - osoba mocno pazerna na pieniądze. Niestety, zupełnie niepotrzebnie zanudza nas przy okazji, opisując papierowe romanse innych bohaterów powieści.

Dlaczego jednak mogę tę książkę polecić z czystym sumieniem? Za troskę o szczegóły. Za starania o to, aby możliwie najdokładniej oddać specyfikę pracy służby wywiadu; za niezastępowanie żmudnej, nieefektownej codzienności jakimiś spektakularnymi bzdurami. Allbeury zdaje sobie sprawę, że najtrudniejszą rzeczą nie musi być zwerbowanie agenta. Wartościowi agenci sami się potrafią zgłosić. Trudniej ich potem prowadzić. Szczególnie na obcym terytorium, w kraju który ma sprawną policję i służby kontrwywiadowcze. A kiedy najłatwiej jest wpaść? Przy przekazywaniu materiałów oczywiście. Dlatego też najciekawszy wątek Pomocy i wsparcia to opisy spotkań oficera KGB z agentem i przygotowań do nich. Czytamy, jak bohaterowie Allbeury'ego zużywają masę kredy, żeby zostawiać sobie jedynie zrozumiałe znaki. W jaki sposób wynajdują i sprawdzają skrzynki do przekazywania materiałów. Kiedy oficer wywiadu i agent mogą spotkać się po prostu w kawiarni (jak normalni ludzie), a kiedy i jak organizuje się "żelazny kontakt". Jak wreszcie w publicznym miejscu przekazać sobie paczkę z materiałami tak, aby nie wzbudzić niczyjego zainteresowania, ale jednocześnie żeby tego pakietu po prostu nie zgubić albo nie oddać niewłaściwej, przypadkowej osobie.

Od czasu, gdy John Le Carre zaczął przerabiać swoje książki na modłę przygód Jamesa Bonda, wydawało się, że najpewniejszy autor klasycznej powieści szpiegowskiej postanowił osierocić ten rodzaj pisarstwa. Chociażby z tego powodu po Pomoc i wsparcie można sięgnąć z przyjemnością. Na 282 stronach można jej znaleźć mniej więcej tyle samo co rozczarowań.

Latarnik