Strona główna / Biografie, wspomnienia / Pan od poezji

Aktualności

30.09.2022

Spotkanie z Tanyą Valko i Igorem Kaczmarczykiem w Warszawie

W czwartek 6 października o godz. 19:00 zapraszamy do PROM-u Kultury Saska Kępa (ul. Brukselska 23, Warszawa) na spotkanie z Tanyą Valko, autorką książki "Arabskie opowieści. Historie prawdziwe" oraz Igorem Kaczmarczykiem, autorem książki "Islamskie fatum".

Wywiady

04.07.2022

"Gdy ją odnajdą". Wywiad z Lią Middleton

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Lią Middleton. Z autorką książki "Gdy ją odnajdą" rozmawiał Bartosz Soczówka.

Posłuchaj i zobacz

01.08.2022

Rozmowa z Błażejem Torańskim

Nowy odcinek naszego podcastu to rozmowa Marcina Cichońskiego z Błażejem Torańskim, autorem książki "Kat polskich dzieci. Opowieść o Eugenii Pol".

Bestsellery

TOP 20

  1. Nieszczęście w szczęściu Olga Rudnicka
  2. Gra w ludzi Eva Minge
  3. Skradzione lato Grażyna Jeromin-Gałuszka

Pan od poezji

Joanna Siedlecka

Mirosław Ratajczak

Joanna Siedlecka: Pan od poezji - O Zbigniewie Herbercie.

Książka o Zbigniewie Herbercie gruntuje renomę Joanny Siedleckiej jako specjalistki od reporterskich biografii pisarzy tyleż wybitnych, co niesłychanie w swoich osobowościach złożonych. Gombrowicz, Witkacy, Kosiński - to postaci „kultowe” i zarazem silnie kontrowersyjne. Herbert znalazł się, w tym gronie w skutek szczególnej roli, jaką zagrał na scenie politycznej w ostatnich latach swojego życia. Rola ta stawiała go w sprzeczności z jego własną twórczością i jej ideowymi przesłankami, a był postacią na tyle ważną, że ktoś musiał spróbować to rozwikłać. Siedlecka podejmując to zadlanie wykazała dużo determinacji, odwagi, bo po imigracji poety nadal gorączkowo „rozszarpywano schedę” po nim, jak pisał Jacek Kaczmarski, i wiadomo było, że żadne wyjaśnienie nie zadowoliło wszystkich. Nie zadowoliło. Ale też Siedlecka wcale nie dostarczyła wyjaśnień, tylko całą furę nowych faktów czy po prostu faktów w miejsce mniemań i mitów. Na tyle dużo, że nie będzie można już tego obejść i trzeba i będzie zmienić wiele w wykładniach dzieła i postawy Herberta. Liczni krytycy książki Siedleckiej bardzo słabo uzasadnili swoje racje, moralne oburzenie wzięło górę nad trzeźwością sądu. Wielokrotnie krytykowano m.in. tytuł książki: Pan od poezji. Że taki mechaniczny w skojarzeniu z Herbertowym Panem od przyrody, i że o poezji w tej książce przecież niczego nie ma. Podzielałem z początku ten zarzut, ale przyszło mi do głowy, że on mimowolnie dość przewrotnie odbija pragnienie wielu, by Herbert pozostał „panem od poezji” i niczym więcej. Niestety, czasem on sam miał na ten temat inne zdanie.

Odra, styczeń 2003