Strona główna / Literatura światowa / Czarownik swojego plemienia

Aktualności

29.07.2022

Spotkanie z Dagmarą Andryką w Warszawie

W czwartek 25 sierpnia o godz. 19:00 zapraszamy do PROM-u Kultury Saska Kępa (ul. Brukselska 23, Warszawa) na spotkanie z Dagmarą Andryką, autorką książki "As".

Wywiady

04.07.2022

"Gdy ją odnajdą". Wywiad z Lią Middleton

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Lią Middleton. Z autorką książki "Gdy ją odnajdą" rozmawiał Bartosz Soczówka.

Posłuchaj i zobacz

01.08.2022

Rozmowa z Błażejem Torańskim

Nowy odcinek naszego podcastu to rozmowa Marcina Cichońskiego z Błażejem Torańskim, autorem książki "Kat polskich dzieci. Opowieść o Eugenii Pol".

Bestsellery

TOP 20

  1. Żadanica Katarzyna Puzyńska
  2. Perska wytrwałość Laila Shukri
  3. TOPR. Tatrzańska przygoda Zosi i Franka Beata Sabała-Zielińska

Czarownik swojego plemienia

Amos Oz

Paweł Smoleński

Tragedia Żydów i Arabów

Właśnie ukazała się książka "Czarownik swojego plemienia", eseje Amosa Oza, największego współczesnego pisarza izraelskiego.

W eseju "Co to znaczy: kraj ojczysty?" Oz napisał: "Według mnie konfrontacja między Żydami powracającymi do Syjonu, a arabskimi mieszkańcami nie przypomina westernu ani eposu, bardziej tragedię grecką. Jest to konflikt prawa z prawem (chociaż nie wolno dopatrywać się tu uproszczonej symetrii). I jak we wszystkich tragediach nie ma nadziei na szczęśliwe pojednanie, oparte na pomysłowej, magicznej formule. Jest tylko jeden wybór: rozlew krwi albo rozczarowujący kompromis, podobny raczej do wymuszonej akceptacji niż do nagłego wzajemnego zrozumienia".

Kilka akapitów niżej dodaje: "Arabowie przeciwstawili się syjonizmowi nie dlatego, że nie zdołali go zrozumieć, lecz dlatego, że zrozumieli go aż za dobrze. Tragedia polega na tym, że się nawzajem rozumiemy. My chcemy istnieć jako państwo Żydów. Oni tego państwa nie chcą. Nie można tego zatrzeć górnolotnymi zwrotami ani szlachetnymi pragnieniami braterstwa Żydów o najlepszych intencjach, ani też sprytną taktyką arabską w rodzaju: »zadowolimy się, na tym etapie, powrotem wszystkich uchodźców do poprzednich miejsc zamieszkania«. Wszelkie poszukiwanie jakiegoś wyjścia powinno zacząć się od fundamentalnej zmiany stanowisk, poprzedzonej dogłębnym uświadomieniem sobie, czym jest ta walka: tragicznym konfliktem, tragicznym cierpieniem. Jesteśmy tutaj, ponieważ to jedyne miejsce, gdzie możemy istnieć jako wolny naród. Arabowie są tu, bo Palestyna jest ojczyzną Palestyńczyków".

Słowa jak najbardziej współczesne, na czasie. Głos oddany w dyskusji jeszcze gorącej, otwartej. Tak, lecz pamiętajmy, że cytowany esej po raz pierwszy opublikowano w 1967 r. I nic nie stracił na aktualności.

Kiedy Oz pisze powieści dziejące się gdzieś w świecie, należy do wielkich współczesnych pisarzy. Gdy pisze eseje i reportaże zakotwiczone w teraźniejszości Izraela, zyskuje moc wizjonera. Teksty sprzed kilkudziesięciu lat uzupełniają teksty z przedwczoraj, dając obraz wspaniałego kraju, wspaniałych ludzi i wielkiej tragedii, dla której brak rozwiązania. Jeśli nie przekroczy się magicznych granic, odciśniętych w nawykach, obyczajach, mentalności Żydów i Palestyńczyków. Dlatego obu narodom potrzebni są czarownicy. Żydzi swojego już mają - Amosa Oza.

Przez dziesięciolecia zmieniały się okoliczności, lecz nie zmieniła się istota bliskowschodniego problemu. Oz mówi: Żydzi i Arabowie rozumieją się i dlatego zabijają się nawzajem. Postuluje, by zaczęli rozumieć się inaczej. I znakomicie wie, że to nie takie proste.

Gazeta Wyborcza, 28 października 2004