Strona główna / Literatura polska / Kobiety z Czerwonych Bagien

Aktualności

28.09.2020

Jak zdradzają Polacy? Spotkanie online z detektywem Dariuszem Korganowskim.

We wtorek 13 października  o godzinie 20:00 zapraszamy na wirtualne spotkanie z  detektywem Dariuszem Korganowskim oraz autorami książki "Jak zdradzają Polacy" Zuzanną Szulc i Patrykiem Szulcem

Wywiady

10.09.2020

W "Postscriptum” Małgorzata spotka nadawcę listu, ale nie zdradzę..."

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Anną Karpińską autorką książki "Postscriptum".

Posłuchaj i zobacz

29.09.2020

Marcin Margielewski gościem Marzeny Rogalskiej i Tomasza Wolnego w Pytaniu na śniadanie

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z Marcinem Margielewskim autorem książki "Urodziłam dziecko szejka"

Bestsellery

TOP 20

  1. Kobiety '44. Prawdziwe historie kobiet w powstańczej Warszawie Agnieszka Cubała
  2. Perska kobiecość Laila Shukri
  3. Pałac w Moczarowiskach Jacek Skowroński, Maria Ulatowska

Fotogaleria

więcej »

Kobiety z Czerwonych Bagien

Grażyna Jeromin-Gałuszka

Bernadeta Listwoń

Kobiety z Czerwonych Bagien

Bardzo fajnie czytało mi się tę książkę. Sprawdziłam – autorka na swoim koncie ma już kilka tytułów – i jeśli będzie mi dane – chętnie do nich zajrzę. Od jakiegoś czasu miałam ochotę na cosik babskiego i … polskiego. Koleżanki poleciły mi kilka sprawdzonych tytułów. Po kilku stronach – odkładałam, bo się nie dało czytać. Bełkot. Głupio pisać – ale czasem nawet zastanawiałam się, jak widzi swoich czytelników taka i taka pani, która coś takiego napisała. I kiedy zarzekałam się, że już nigdy – natrafiłam na "Czerwona Bagna", w sam raz na jesienny wieczór. Na wtopienie się w koc z ciepłą herbatą wieczorem. Z pokoju dobiegały pochrapywania moich dwóch smoków, a ja się dałam uwieść do innego świata. Bo autorka ciekawie opowiada. Snuje swoje opowieści – nie za długie, nie za krótkie, takie w sam raz. Jej zaproszenia do przeszłości trochę przypominały mi rodzinne opowieści, których kiedyś słuchało się przy kuchennym stole, już po raz setny - o tych wszystkich ciotkach, babkach, stryjach, co swe uczucia ulokowali nie tak, jak powinni. O duchach, zjawach.

"Rób, co ci serce dyktuje. Najwyżej potem będziesz żałować" - zwykły mawiać kobiety z Czerwonych Bagien. Ba, każde kolejne pokolenie kobiet w tej rodzinie zawdzięczało wręcz swe istnienie przestrzeganiu tej zasady. Już to powinno Was zaciekawić. Wszystkie pięć pokoleń kobiet ma ciekawy życiorys – od (prawie) stuletniej Rozy, do (prawie) trzydziestoletniej Kornelii, która leczy swoje rany w tym dziwnym miejscu. Magicznym. A tak. Niby takie bagna – zwykłe, nudne, a jednak mają w sobie to coś. Coś, co sprawiło, że życie każdej z tych kobiet było jedyne w swoim rodzaju. Mężczyźni – są, są – spokojnie, a jakże, ale gdzieś w tle, jako dodatek. Mają swoje pięć minut, ale te mijają bezpowrotnie. Zostają one – te silne, czasem nie; zawsze oryginalne, ambitne, raz rozmarzone, innym razem mocno stąpające po ziemi. Dzieją się tu rzeczy niezwykłe i zwykłe, smutek miesza się z radościami. Ot, takie niby – zwyczajne, niezwyczajne życie. Wszystko dobrze napisane – polecam.

I jeszcze coś mi się przypomniało: Oj, jak ja się uśmiałam przy tym fragmencie:

[Rozmowa ciotki Amelii z Rozą]

"-Czytaj, czytaj – zrzędziła mi każdego dnia – a tam na wsi kawalery chodzą, panny się sztafirują, a ty siedź i czytaj, aż się zestarzejesz."

Kobitki – oczywiście cytat ku przestrodze, a jak:))))

http://brulionbeel.blox.pl