Strona główna / Literatura światowa / Duma i uprzedzenie

Aktualności

28.09.2020

Jak zdradzają Polacy? Spotkanie online z detektywem Dariuszem Korganowskim.

We wtorek 13 października  o godzinie 20:00 zapraszamy na wirtualne spotkanie z  detektywem Dariuszem Korganowskim oraz autorami książki "Jak zdradzają Polacy" Zuzanną Szulc i Patrykiem Szulcem

Wywiady

10.09.2020

W "Postscriptum” Małgorzata spotka nadawcę listu, ale nie zdradzę..."

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Anną Karpińską autorką książki "Postscriptum".

Posłuchaj i zobacz

29.09.2020

Marcin Margielewski gościem Pytania na śniadanie

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z Marcinem Margielewskim autorem książki "Urodziłam dziecko szejka"

Bestsellery

TOP 20

  1. Kobiety '44. Prawdziwe historie kobiet w powstańczej Warszawie Agnieszka Cubała
  2. Perska kobiecość Laila Shukri
  3. Pałac w Moczarowiskach Jacek Skowroński, Maria Ulatowska

Fotogaleria

więcej »

Duma i uprzedzenie

Jane Austen

Pamela Młynarczyk

Duma i uprzedzenie

Gdybym miała jednym zdaniem podsumować refleksje, które zrodziły się we mnie tuż po zamknięciu „Dumy i uprzedzenia” pióra Jane Austen, posłużyłabym się zapożyczonym z szekspirowskiego „Snu nocy letniej” cytatem: „Wielka miłość gładkimi rzadko chadza ścieżki”.

Nie brzmi zbyt zachęcająco, prawda? Przywodzi na myśl kolejne tandetne, typowo „babskie” romansidło, opowiadające o zakochanych w sobie od pierwszego wejrzenia kobietach i mężczyznach, którym w połączeniu się przeszkadzają wyolbrzymiane przez nich samych drobne przeszkody. W momencie kryzysu nadchodzi pomoc w postaci przyjaciół/rodziny i wszystko kończy się szczęśliwie. Zero głębszych przemyśleń, zero porywających emocji. Ohyda i strata czasu.

Lecz właśnie nadeszła chwila, aby obalić stereotypy, oświecić umysły! „Jakim sposobem?” – ktoś spyta. Ano, panie i panowie, oto pytanie pomocnicze: co może łączyć autora „Romea i Julii” i powieść Austen? Tak, to poprawna odpowiedź! Miłość! Miłość prawdziwa, miłość żywa!

„Duma i uprzedzenie” to niezwykłe dzieje miłości przesympatycznych sióstr Bennet i ich adoratorów, z właściwą dla wieku XIX galanterią zabiegających o ich względy, które autorka zręcznie przeplata z wątkami przyjaźni, szczerej zażyłości, rodzinnych niesnasek czy ponurymi historiami z przeszłości. Barwne opisy rozterek, wahań bohaterów (ach, doskonały pan Darcy!), dowcipne, zaprawione zdrową ironią komentarze czy też poruszające do głębi sceny i dialogi sprawiają, że powieść ta to coś więcej niż pospolity romans - to klimatyczny obraz ówczesnego świata, w którym czytelnik natychmiast pragnie się znaleźć. Z każdą kolejną przewracaną stroną ulegamy coraz bardziej czarowi rzucanemu na nas przez zabawną Elżbietę, słodką Jane, życzliwego pana Bingleya czy tajemniczego Darcy’ego, a sama Austen niezauważalnie wciąga nas całych w wir postaci i wydarzeń... nagle spostrzegamy, że nasz świat przestał istnieć!

Bez dwóch zdań: to prawdziwe arcydzieło, którego ostatnią stronę oglądamy ze szczerym żalem. Bo przecież już, już byliśmy z Elżbietą w Pemberley...