Strona główna / Literatura światowa / Ostatnia noc w Twisted River

Aktualności

08.10.2019

Spotkanie z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk w Warszawie

We wtorek 15 października o godz. 18:00 zapraszamy do księgarni BookBook w Warszawie (ul. Koszykowa 34/50) na spotkanie z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk z okazji premiery najnowszej książki "Cukiernia Pod Amorem. Jedna z nas.

Wywiady

11.07.2019

"Mówimy o trylogii, na którą należy patrzeć całościowo"

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Piotrem Borlikiem, autorem książek "Boska proporcja", "Materiał ludzki" i "Białe kłamstwa".

Posłuchaj i zobacz

10.10.2019

Kim jest kobieta ze spaloną twarzą?

Zapraszamy do obejrzenia nagrania zapowiadającego najnowszą książkę Katarzyny Puzyńskiej "Pokrzyk".

Bestsellery

TOP 20

  1. Była arabską stewardesą Marcin Margielewski
  2. Białe kłamstwa Piotr Borlik
  3. I tak nie przestanę Cię kochać Jacek Skowroński, Maria Ulatowska

Fotogaleria

więcej »

Ostatnia noc w Twisted River

John Irving

Dariusz Mól

Ostatnia noc w Twisted River

Najnowsza powieść Johna Irvinga „Ostatnia noc w Twisted River" to opasłe czytadło, ale nie mogło być inaczej, skoro autor „Świata według Garpa" postanowił opowiedzieć o Ameryce na przestrzeni ponad 50. lat. Bohaterem książki jest Daniel Baciagalupo oraz jego ojciec Dominic, dla których tytułowa noc stała się początkiem wielkiej ucieczki. Co wydarzyło się w miasteczku Twisted River, że obaj musieli z niego dać drapaka, a nawet przybierać inne nazwiska? Tylko John Irving mógł wymyślić tak śmieszno-straszną intrygę, która na całe życie naznaczyła bohaterów jego książki. W każdym razie Daniel przyjmuje pseudonim Danny Angel i staje się sławnym pisarzem. Dzięki temu Irving może snuć swoje rozważania na temat pisania i zastanawiać się, na ile życie literata odzwierciedla się w powieściowej fikcji (to tylko jeden z poruszanych twórczych problemów). Daniel i Dominic, a zwłaszcza ich przyjaciel flisak Ketchum są też obserwatorami i uczestnikami przemian, jakie zachodzą w Stanach Zjednoczonych od lat 50. XX wieku, po czasy współczesne. Ocena tych polityczno-kulturowych zawirowań nie wypada na korzyść Ameryki. Zwłaszcza Ketchum dosadnie artykułuje, że „kraj schodzi na psy", pytając np., w kontekście wypowiedzi George'a Busha o wytropieniu i ukaraniu terrorystów odpowiedzialnych za zamach na World Trade Center w 2001 r. - „Ile wojen rozpęta ten palant, jak myślicie?"

„Ostatnia noc w Twisted River" snuje się w niespiesznym rytmie, ale John Irving wie, jak okręcić sobie czytelnika wokół swojej powieści. Kiedy akcja jakiegoś rozdziału zwalnia, nagle jednym zdaniem pisarz rzuca przynętę, która każe natychmiast przejść do dalszych części opowiadanej historii. Kiedyś tak dobrze traktował czytelników Karol Dickens. Irving żongluje emocjami, miesza śmiech z tragedią, kreśli wyraziste postaci, i robi to wszystko z charakterystycznym dla siebie przymrużeniem oka. Kto czytał kiedyś „Świat według Garpa" lub „Hotel New Hampshire" koniecznie powinien sięgnąć po „Ostatnią noc w Twisted River", opasłe czytadło, jak większość świetnych powieści amerykańskiego pisarza.

http://www.minskmaz.com/mol_na_kanapie