Strona główna / Literatura światowa / Ostatnia noc w Twisted River

Aktualności

26.11.2021

Dwie książki Prószyński i S-ka z Nagrodą KLIO!

Z przyjemnością informujemy, że Agnieszka Cubała oraz Krzysztof Mordyński otrzymali Nagrodę KLIO 2021 w kategorii Varsaviana. Gratulujemy!

Wywiady

25.08.2021

"Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów". Wywiad z Piotrem Borlikiem

Zapraszamy do przeczytania wyjątkowego wywiadu z Piotrem Borlikiem. Z autorem książki "Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów" rozmawiał Marcin Waincetel z Lubimyczytac.pl.

Posłuchaj i zobacz

27.11.2021

Rozmowa z Katarzyną Puzyńską

Zapraszamy do wysłuchania podcastu Katarzyną Puzyńską, autorką ksiązki "Chąśba".

Bestsellery

TOP 20

  1. Jestem córką szejka Laila Shukri
  2. TOPR 2. Nie każdy wróci Beata Sabała-Zielińska
  3. Billy Summers Stephen King

Ostatnia noc w Twisted River

John Irving

Dariusz Mól

Ostatnia noc w Twisted River

Najnowsza powieść Johna Irvinga „Ostatnia noc w Twisted River" to opasłe czytadło, ale nie mogło być inaczej, skoro autor „Świata według Garpa" postanowił opowiedzieć o Ameryce na przestrzeni ponad 50. lat. Bohaterem książki jest Daniel Baciagalupo oraz jego ojciec Dominic, dla których tytułowa noc stała się początkiem wielkiej ucieczki. Co wydarzyło się w miasteczku Twisted River, że obaj musieli z niego dać drapaka, a nawet przybierać inne nazwiska? Tylko John Irving mógł wymyślić tak śmieszno-straszną intrygę, która na całe życie naznaczyła bohaterów jego książki. W każdym razie Daniel przyjmuje pseudonim Danny Angel i staje się sławnym pisarzem. Dzięki temu Irving może snuć swoje rozważania na temat pisania i zastanawiać się, na ile życie literata odzwierciedla się w powieściowej fikcji (to tylko jeden z poruszanych twórczych problemów). Daniel i Dominic, a zwłaszcza ich przyjaciel flisak Ketchum są też obserwatorami i uczestnikami przemian, jakie zachodzą w Stanach Zjednoczonych od lat 50. XX wieku, po czasy współczesne. Ocena tych polityczno-kulturowych zawirowań nie wypada na korzyść Ameryki. Zwłaszcza Ketchum dosadnie artykułuje, że „kraj schodzi na psy", pytając np., w kontekście wypowiedzi George'a Busha o wytropieniu i ukaraniu terrorystów odpowiedzialnych za zamach na World Trade Center w 2001 r. - „Ile wojen rozpęta ten palant, jak myślicie?"

„Ostatnia noc w Twisted River" snuje się w niespiesznym rytmie, ale John Irving wie, jak okręcić sobie czytelnika wokół swojej powieści. Kiedy akcja jakiegoś rozdziału zwalnia, nagle jednym zdaniem pisarz rzuca przynętę, która każe natychmiast przejść do dalszych części opowiadanej historii. Kiedyś tak dobrze traktował czytelników Karol Dickens. Irving żongluje emocjami, miesza śmiech z tragedią, kreśli wyraziste postaci, i robi to wszystko z charakterystycznym dla siebie przymrużeniem oka. Kto czytał kiedyś „Świat według Garpa" lub „Hotel New Hampshire" koniecznie powinien sięgnąć po „Ostatnią noc w Twisted River", opasłe czytadło, jak większość świetnych powieści amerykańskiego pisarza.

http://www.minskmaz.com/mol_na_kanapie