Strona główna / Kryminał/Sensacja/Thriller / Dar języków

Aktualności

15.04.2020

Mądra Książka Roku 2019

Z przyjemnością informujemy, że nasze książki nominowano w konkursie Mądra Książka Roku 2019. 

Wywiady

20.07.2020

Astrologiczne bliźniaczki – od pełni zrozumienia do nienawiści...

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Agatą Kołakowską, autorką książki "Uśpione pragnienia".

Posłuchaj i zobacz

20.07.2020

Rozmowa z Wiktorem Krajewskim

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z Wiktorem Krajewskim autorem książki "Chciałbym nigdy cię nie poznać"
Niezwykle intymna książka o relacji z babcią. Wiktor Krajewski pokazuje emocje i porusza!

Bestsellery

TOP 20

  1. Perska kobiecość Laila Shukri
  2. Postscriptum Anna Karpińska
  3. Tajemnice hoteli Dubaju Marcin Margielewski

Fotogaleria

więcej »

Dar języków

Jeffery Deaver

Kaarzyna Zegiel

Dar języków

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo (Ewangelia św. Jana1,1). Tymi słowami Deaver zabiera nas w kolejną podróż do świata sensacji i religijnej obsesji.

„Aaron Matthews był wysokim, szpakowatym mężczyzną o silnym, szczupłym, żylastym ciele. Wyglądał na jednego z tych ludzi, którym nie sprawia przyjemności ani jedzenie, ani alkohol, aż dziwne, co ich utrzymuje przy życiu”. Jest także psychiatrą, do gabinetu którego nigdy nie dotarła siedemnastoletnia córka prokuratora Colliera. Ale czy na pewno tak było ? Dziewczyna samą siebie nazywa Szaloną i nie stroni od rozrywek bardzo dla jej wieku nieodpowiednich…

Policja nie znajduje śladów porwania, więc do akcji wkracza dłużnik Colliera - detektyw znający się na rzeczy. Rozpoczyna się wyścig z maniakalnym psychopatą i manipulatorem, który słucha tylko głosu Boga, a przy tym postępuje wyjątkowo trzeźwo i nie zostawia śladów…

Dzięki temu, że znamy myśli Matthews’a, autor zabiera nas w podróż do źródła zła, bo ono, jak bestia, czai się niemal na każdej karcie powieści. Drugim wrogiem w walce o życie dziewczyny jest czas. Dzień śmierci, ofiary i odkupienia jest bliski. Wielki Piątek nadchodzi złowieszczo szybko…

Akcja książki toczy się intensywnie, jest przesycona realistycznymi opisami i trzyma w napięciu od początku do końca. Mroczny klimat da się dosłownie poczuć przez ciarki, które przechodzą od czasu do czasu po plecach czytelnika. Jeffery Deaver, jako „mistrz wybuchowego suspensu”, stworzył jeden z lepszych thrillerów psychologicznych, jakie ostatnio czytałam. Wątek religijny świetnie wpisuje się w klimat nihilizmu duchowego, który występuje we współczesnym świecie, na zmianę z ortodoksją i fundamentalizmem.