Strona główna / Kryminał/Sensacja/Thriller / Tajemnica gwiazdkowego puddingu

Aktualności

03.07.2021

5. Zlot w Lipowie 2021: edycja jubileuszowa online

W sobotę 3 lipca o godz. 20:00 zapraszamy na piąty, jubileuszowy Zlot w Lipowie 2021, czyli spotkanie wszystkich czytelniczek i czytelników twórczości Katarzyny Puzyńskiej!

Wywiady

11.03.2021

Między losem a przeznaczeniem - wywiad z Jodi Picoult

Zapraszamy do przeczytania wyjątkowego wywiadu z Jodi Picoult. Z autorką "Księgi Dwóch Dróg" rozmawiała Ewa Cieślik z Lubimyczytac.pl.

Posłuchaj i zobacz

19.06.2021

Rozmowa z Krzysztofem Potaczałą

Zapraszamy do wysłuchania podcastu z Krzysztofem Potaczałą, autorem książki "Świerczewski. Śmierć i kult bożyszcza komunizmu".

Bestsellery

TOP 20

  1. Arabska Żydówka Tanya Valko
  2. Meneliki nowe, czyli wina Tuska i logika białoruska Krzysztof Daukszewicz
  3. Rączka rączkę myje Olga Rudnicka

Fotogaleria

więcej »

Tajemnica gwiazdkowego puddingu

Agatha Christie

Joanna Piotrowska

Gwiazdkowy pudding

Agatha Christie jest mistrzynią misternych kryminalnych fabuł. Jest po angielsku solidna i trzyma się niewzruszonych zasad. Morderstwo jest morderstwem, należy je rozwikłać, a po rozwikłaniu osądzić mordercę, nie wdając się w nowomodne rozważania usprawiedliwiające. Jeśli sprawa jest lżejszego kalibru wystarczy rozwiązanie przedstawić gronu zainteresowanych i uniemożliwić dalsze szachrajstwa. W tym momencie Agatha Christie kończy opowieść, procesy sądowe i egzekucje są już poza jej zainteresowaniem. Może dlatego, że tak samo solidnie jak opisuje psychologię i rozwikłanie zbrodni opisuje też urodę życia. Taką, jaka mieści się na przykład w świętowaniu Bożego Narodzenia w starym angielskim dworze z tradycjami. Tutaj tytułową zagadkę gwiazdkowego puddingu rozwiązuje Hercules Poirot, mistrz intelektu, uprzejmości, nieustępliwości i pielęgnacji niebywałych wąsów. W kolejnych opowiadaniach mały Belg nadal bryluje, na chwilę tylko ustępując miejsca pannie Marple, kwintesencji angielskiej powściągliwości. Każda z opisanych spraw wciąga bez reszty. A nawet przekonuje do angielskiej kuchni. Okazuje się, że oprócz niezgłębionej pomysłowości w zbrodni i łykowatej baraniny, Anglicy mają jednak coś do zaproponowania. Dobry gwiazdkowy pudding nie jest tu na ostatnim miejscu.

Gazeta Olsztyńska, 29 grudnia 2006