Strona główna / Humanistyka / JAK ULECZYĆ FANATYKA

Aktualności

02.02.2021

Spotkanie online z Kathinką Engel

We wtorek 2 lutego o godz. 20:00 zapraszamy na wirtualne spotkanie z Kathinką Engel, autorką książki "Znajdź mnie. Teraz".

Wywiady

19.11.2020

Niksen jest jedną z form dbania o siebie

Czy wiecie, jak ważne jest to, by co jakiś czas wykroić sobie z codzienności chwilę na nicnierobienie? Niby ciągle mówią o tym psychologowie i coache, ale teraz mamy to czarno na białym: Agnieszka Drotkiewicz rozmawia o niezbędności lenistwa z Olgą Mecking, autorką książki o tajemniczym pojęciu "niksen".

Posłuchaj i zobacz

07.01.2021

Krzysztof Pyzia gościem Pytania na śniadanie

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z Krzysztofem Pyzią, autorem książki "Stewardesy. Cała prawda o lataniu".

Bestsellery

TOP 20

  1. Pięć Stawów. Dom bez adresu Beata Sabała-Zielińska
  2. Śreżoga Katarzyna Puzyńska
  3. Uciekłam z arabskiego burdelu Laila Shukri

Fotogaleria

więcej »

JAK ULECZYĆ FANATYKA

Amos Oz

Marcin Król

Mała wielka książka

Czy człowiek z poczuciem humoru może stać się fanatykiem? Jak się wyzbyć skłonności do udzielania prostych odpowiedzi na złożone pytania? O świetnym zbiorze wykładów AMOSA OZA „Jak uleczyć fanatyka” pisze filozof i historyk idei MARCIN KRÓL.

Rzadko się zdarza czytać książki tak znakomite, tak dowcipne, na tak fundamentalny temat. Amos Oz w zdumiewająco jasny sposób pokazuje naturę fanatyzmu i podaje sposoby na jego uniknięcie. Na książeczkę składają się trzy wykłady wygłoszone w Tybindze w 2002 roku a inspirowane wydarzeniami z 11 września. Oz dochodzi do problemu fanatyzmu stopniowo. Najpierw opisuje jak stał się pisarzem i na czym polega przyjemność pisania, by pokazać wielką wagę umiejętności wyobrażenia sobie poglądów i emocji innego człowieka. Pierwszy wykład, który dotyczy spraw niesłychanie poważnych, a wywoływał we mnie głośne wybuchy śmiechu doprowadza autora do jasnej konkluzji. Konkluzji, która pomoże mu zrozumieć naturę fanatyzmu: „W moim świecie słowo kompromis jest synonimem słowa życie. A gdzie jest życie tam są kompromisy. Przeciwieństwem kompromisu nie jest prawość, ani idealizm, nie jest też determinacja, ani poświęcenie. Przeciwieństwem kompromisu jest fanatyzm i śmierć”. Oz, pisarz wybitny, lepiej niż politolodzy i publicyści polityczni widzi kwestię fanatyzmu, ponieważ - jak sam powiada - jego zadaniem jest dostrzegać racje swoich postaci, które kochają się i kłócą, działają wspólnie i się nie znoszą. Co ważne, nie jest to w żadnym przypadku relatywizm, bo miłość i życie relatywizmu nie znoszą, lecz prosta obserwacja, że jesteśmy różni, a mimo to potrafimy być razem. Fakt to zaiste niezwykły, Oz opisuje jak Żydzi w Izraelu nieustannie się kłócą i nie szanują żadnych autorytetów. W 1967 roku był na wojnie i kiedy wieczorem żołnierzy odwiedził generał dowodzący tym akurat frontem, żeby przedstawić podwładnym swoje plany taktyczne wysłuchali go, potem zaś jeden z nich (w cywilu profesor literatury rosyjskiej) zwrócił uwagę, że generał popełnia ten sam błąd co - według Tołstoja - Napoleon pod Borodino. W tym momencie rozpoczęła się namiętna dyskusja filozoficzna, której generał był tylko jednym z uczestników. Innego takiego wojska na świecie nie ma i Oz dowodzi, że doświadczenie żydowskie jest niezwykle przydatne, by pojąć, co znaczy kompromis. Fanatyzm zatem to „walka między tymi, którzy myślą, że sprawiedliwość, cokolwiek rozumieją pod tym słowem jest ważniejsza niż życie, a tymi z nas, którzy uważają, że życie ma pierwszeństwo przed wieloma innymi wartościami przekonaniami czy wiarą”. Stąd już tylko krok do następnego stwierdzenia, które na pierwszy rzut oka może się wydawać zaskakujące, a nawet oburzające. Fanatyk to ten, kto wie co będzie dla nas najlepsze. Fanatycy islamscy wcale nie chcieli i nie chcą nas zniszczyć. Chcą nam pokazać, że to w jaki sposób żyjemy nam szkodzi. Oni nas kochają chcą naszego dobra W gruncie rzeczy bin Laden was kocha. 11 września to był trud miłości. Bin Laden uczynił to dla waszego dobra on pragnie was zmienić zbawić”. Chyba nikt dotąd nie pokazał tak wyraziście natury fanatyzmu. I nikt nie odważył się powiedzieć, że gen fanatyzmu tkwi w każdym z nas tyle, że potrafimy go pokonać. A jak można uleczyć fanatyka? Trzeba po pierwsze być przekonanym, że nic nie jest czarne ani białe. Europejczycy pełni najlepszych intencji, lewicowi Europejczycy, liberalni Europejczycy oraz europejscy intelektualiści, zawsze chcą wiedzieć, kto w filmie jest ten dobry a kto ten zły”. Ale życie to nie film i takich prostych odpowiedzi nie ma. Szukanie prostych odpowiedzi to pierwszy błąd, którego trzeba się wyzbyć jeżeli chce się zabezpieczyć przed fanatyzmem. A drugi błąd to nadmiar powagi. Ani razu w życiu nie widziałem fanatyka z poczuciem humoru, nie spotkałem również człowieka z poczuciem humoru, który zostałby fanatykiem, jeśli owego poczucia humoru nie stracił”. Najgorzej, gdy człowiek wie bez najmniejszej wątpliwości, że ma rację i chce innych do tej racji przekonać dla ich własnego dobra. Jeśli w dodatku jest całkowicie przekonany, że jego poglądy są sprawiedliwe i uważa w związku z tym, że powinny być przez innych zaakceptowane to w przypadku jakiegokolwiek oporu - dla dobra ludzkości - jest gotów swoich oponentów przymusić, a nawet zabić.

Dziennik, 22 września 2006