Strona główna / Literatura światowa / Bez mojej zgody

Aktualności

08.10.2020

Ogłoszono finalistów National Book Awards

Powieść "LEAVE THE WORLD BEHIND" Rumaana Alama, która ukaże się nakładem naszego wydawnictwa w przyszłym roku, została właśnie finalistką prestiżowej nagrody literackiej National Book Awards.

Wywiady

10.09.2020

W "Postscriptum” Małgorzata spotka nadawcę listu, ale nie zdradzę..."

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Anną Karpińską autorką książki "Postscriptum".

Posłuchaj i zobacz

05.10.2020

Lara Gessler gościem Dzień Dobry TVN

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z Larą Gessler, autorką książki "Orzechy i pestki. Przewodnik mistyczno-kulinarny".

Bestsellery

TOP 20

  1. Nareszcie w Dudapeszcie Aleksander Daukszewicz, Krzysztof Daukszewicz
  2. Urodziłam dziecko szejka Marcin Margielewski
  3. To nie jest mój mąż Olga Rudnicka

Fotogaleria

więcej »

Bez mojej zgody

Jodi Picoult

Wojciech Eichelberger o książce „Bez mojej zgody” Jodi Picoult

O ile wiem to mamy do czynienia z pierwszą niemal dokumentalną relacją z psychicznych powikłań i moralnych dylematów przeżywanych przez rodzinę, która zdecydowała się skorzystać z osiągnięć inżynierii genetycznej w celu ratowania życia jednego z jej członków.
Problem w tym, że zdecydowano ratować życie jednej istoty w sposób naruszający integralność psychiczną i cielesną - a w końcu nawet życie - drugiej istoty. Początkowa decyzja rodziców śmiertelnie chorego dziecka wydawała się oczywista, zdrowa , moralnie krystaliczna i emocjonalnie uzasadniona. Należy skorzystać z możliwości współczesnej medycyny i powołać do życia drugie dziecko tak skonstruowane genetycznie aby mogło być idealnym dawcą komponentów i organów niezbędnych do uratowania życia pierwszemu. To drugie przecież się jeszcze nie narodziło, nie wytworzyła się między nim a rodzicami żadna więź. Pierwsze już żyje, jest kochane i ważne więc trzeba je ratować wszelkimi możliwymi sposobami. Łatwo w tej sytuacji zapomnieć, że powołujemy na świat odrębną, autonomiczna istotę ludzką, osobę mająca niezbywalne prawo do życia, do ochrony integralności swego ciała a co najważniejsze, do miłości. Taki właśnie błąd popełnili rodzice genetycznie spreparowanej Anny, prawdziwej bohaterki tej opowieści.
Książka jest znakomicie napisanym, psychologicznie kompetentnym i wiarygodnym studium rodziny zmagającej się z sytuacją nieprzewidzianą przez naturę - a w konsekwencji przekraczającą ludzką zdolność do rozstrzygania moralnych dylematów w nią uwikłanych. Zresztą nie tylko owa dotknięta dobrodziejstwem najnowszych zdobyczy nauki, rodzina pozostaje bezradna wobec złożoności zaistniałej sytuacji. Równie bezradni okazują się lekarze i prawnicy. Uczucie bezradności nieodzownie staje się również udziałem czytelnika. Dzieje się tak tym bardziej, że konstrukcja książki oparta o osobiste narracje prowadzone kolejno przez wszystkie postacie, pozwala identyfikować się z każdą z nich i rozumieć jej racje. W efekcie okazuje się, że wszyscy mają rację w sprawie, w której jak zauważa jedna z bohaterek wszyscy muszą być przegrani.
Bardzo dobra książka z ważnym przesłaniem o dialektyce życia i śmierci, o pokorze wobec wyroków losu i groźnych konsekwencjach gmerania w tym co do nas nie należy.