Strona główna / Literatura światowa / Czarownik swojego plemienia

Aktualności

18.01.2022

PORZUCIŁAM ISLAM, MUSZĘ UMRZEĆ - spotkanie premierowe z Marcinem Margielewskim

We wtorek 25 stycznia o godz. 20:00 zapraszamy na wirtualną premierę książki "Przuciłam islam, muszę umrzeć" z udziałem Marcina Margielewskiego.

Wywiady

25.08.2021

"Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów". Wywiad z Piotrem Borlikiem

Zapraszamy do przeczytania wyjątkowego wywiadu z Piotrem Borlikiem. Z autorem książki "Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów" rozmawiał Marcin Waincetel z Lubimyczytac.pl.

Posłuchaj i zobacz

27.11.2021

Rozmowa z Katarzyną Puzyńską

Zapraszamy do wysłuchania podcastu Katarzyną Puzyńską, autorką ksiązki "Chąśba".

Bestsellery

TOP 20

  1. Chąśba Katarzyna Puzyńska
  2. TOPR 2. Nie każdy wróci Beata Sabała-Zielińska
  3. Arabska kochanka Tanya Valko

Czarownik swojego plemienia

Amos Oz

Jarosław Lipszyc

Wieczny kandydat...

Niewielka rozmiarami (trochę ponad 100 stron kieszonkowego formatu) książeczka Amosa Oza zaskoczy wielbicieli prozy tego izraelskiego pisarza. To polityczne eseje, na dodatek pisane przez ostatnie 30 lat. Zazwyczaj życie tekstów pisanych pod presją bieżącej sytuacji jest krótsze, ale Oz jest pisarzem wyjątkowym. Ma zdecydowane, lewicowe poglądy, ale te nie przeszkadzają mu w patrzeniu na świat z dystansu. Jego rozważania o historii, która w tragiczny sposób splątała ze sobą losy Arabów i Żydów, pozostają aktualne. Gdy po raz pierwszy, z pistoletem maszynowym w rękach przekroczył granicę Palestyny, pisał „Żyją tutaj ludzie, żyją tam, gdzie zawsze żyli, a ja jestem obcym, który przybył skądinąd”. Po wojnie sześciodniowej w czerwcu 1967 r. Izraelczycy zachłysnęli się sukcesem, jakim było zajęcie arabskich miast. Amos Oz studził te zapały, pokazując etyczne tło nie tylko obecnych, ale i przyszłych konfliktów. Ku wściekłości prawicy analizował przekłamania powszechnej wtedy propagandy zwycięstwa. W napisanym rok temu eseju opisuje kolejne próby osiągnięcia porozumienia: Zachowujemy się jak stare małżeństwo w poczekalni u adwokata. Wymieniamy żarciki, krzyczymy, oskarżamy się, kładziemy rękę na ramieniu i obrzucamy obelgami. Izraelczycy i Palestyńczycy są wrogami, ale nie są sobie obcy. Łączy nas 36 lat bliskości. Oz jak mało kto rozumie i źródła, i kształt tego konfliktu. Opisuje go, nadając mu przy tym aż za bardzo ludzki wymiar. I jeśli kiedykolwiek Oz dostanie nagrodę Nobla (a jako poważny kandydat jest wymieniany regularnie co roku), to można mieć pewność, że nie tylko jego proza się do tego przyczyniła.

Życie Warszawy, 18 listopada 2004