Strona główna / Literatura faktu, historia / Ofiary Niejasnego

Aktualności

06.12.2019

Bandera. Faszyzm, ludobójstwo, kult. Życie i mit ukraińskiego nacjonalisty

W czwartek 19 grudnia o godz.18:00 zapraszamy do Żydowskiego Instytutu Historycznego w Warszawie (ul. Tłomackie 3/5) na spotkanie wokół książki Grzegorza Rossolińskiego-Liebe "Bandera. Faszyzm, ludobójstwo, kult. Życie i mit ukraińskiego nacjonalisty".

Wywiady

06.12.2019

“Każdy pisarz ma szansę na bestseller”

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk, autorką książki "Cukiernia Pod Amorem. Jedna z nas"

Posłuchaj i zobacz

10.10.2019

Kim jest kobieta ze spaloną twarzą?

Zapraszamy do obejrzenia nagrania zapowiadającego najnowszą książkę Katarzyny Puzyńskiej "Pokrzyk".

Bestsellery

TOP 20

  1. Pokrzyk Katarzyna Puzyńska
  2. Cukiernia Pod Amorem. Jedna z nas Małgorzata Gutowska-Adamczyk
  3. Była arabską stewardesą Marcin Margielewski

Fotogaleria

więcej »

Ofiary Niejasnego

Piotr Lipiński

Marek Klecel

Ważne pytania

W dziejach powojennej Polski do opracowania pozostaje początkowy okres wprowadzania systemu komunistycznego i powstawania „państwa ludowego”. W dyskusjach i sporach o uciążliwym spadku po PRL, które stale powracają, decydujący będzie opis i ocena tej rzeczywistości, która właśnie wtedy, na początku się kształtowała. Jej dość wyrywkowy, ale wyrazisty i konkretny obraz daje książka Piotra Lipińskiego, dziennikarza „Gazety Wyborczej”.

Dramaturgia czasów

Nie jest to praca historyka, lecz reportażysty, który chciał z pozostałych, ginących już śladów, z relacji ludzi, ze wspomnień i dostępnych dokumentów odtworzyć niektóre przynajmniej realia, charakter i swoistą dramaturgię tych czasów. A nie są one wcale do końca znane, a ich obraz taki oczywisty i powszechnie przyjęty. Okazują się często niejasne i niejednoznaczne, zawikłane i tajemnicze, mimo gruntownych, zdawałoby się, badań historycznych, dających już pewne, utrwalające się przekonanie o ty, czym była PRL. Autor odkrywa tu nieraz nowe okoliczności znanych spraw, ukazuje wybitne postacie z nieoczekiwanych stron, na nowo oświetla wydarzenia, konflikty, zdobywanie władzy przez zbrodniczy, co się potwierdza w tej książce, system totalitarny w Polsce.

Świadkowie przede wszystkim

Piotr Lipiński opisuje te wydarzenia już z dzisiejszej perspektywy, korzystając z relacji ludzi, którzy je przeżyli, doskonale je pamiętają. Także z badań i dokumentów, a również z własnych reporterskich poszukiwań. W szkicu o rotmistrzu Witoldzie Pileckim, którego angielski historyk Michael Foot zaliczył do sześciu najwybitniejszych ludzi działających w ruchu oporu w czasie drugiej wojny światowej, pokazuje człowieka, który dobrowolnie trafił do Oświęcimia, organizował tam konspirację i sieć informacji o obozie. Uciekł stamtąd, walczył w Powstaniu Warszawskim. Widzimy człowieka, który powrócił z Zachodu do kraju, by organizować nową konspirację przeciw zagrażającemu Polsce systemowi sowieckiego komunizmu. Przeżył czynnie wojnę, nie uległ Niemcom, a po rzekomym zwycięstwie został skazany na śmierć i zamordowany w majestacie komunistycznego prawa. Autora interesuje przy tym represyjny mechanizm nowej władzy, która tworzyła system pozorów praworządnego państwa, normalnych, niby demokratycznych instytucji, sprawiedliwego prawa i takich sądów, a w istocie system prześladowań, eliminacji konkurentów i przeciwników politycznych w majestacie prawa. Świat pokazowych procesów, w istocie często mordów sądowych i represji więziennych. Najchętniej używano do tych celów nie tylko jawnych komunistów i sowieckiej agentury, ale ludzi, którzy poszli na współpracę, z awansu społecznego, czasem z szeregów AK.
Autor dotarł do ówczesnego prokuratora Czesława Ł., wywodzącego się właśnie z AK, który żądał dla Pileckiego kary śmierci, i do dziś, do chwili grożącego mu teraz procesu, uważa, że ten wyrok był słuszny.

Wersje oficjalne

Lipiński bada sprawy dotąd do końca niewyjaśnione. Jak zginął legendarny w konspiracji wojennej Jan Rodowicz „Anoda”, czy wyskoczył przez okno w czasie śledztwa, jak głosi wersja oficjalna czy został zakatowany? Jakie były okoliczności śmierci Kazimierza Pużaka, przywódcy PPS, który przeżył proces 16 przywódców Polski Podziemnej w Moskwie i więzienie na Łubiance, ale nie zdołał przetrwać więzienia w PRL? Jak doszło do ucieczki z kraju Stanisława Mikołajczyka, przywódcy PSL, premiera Rządu na Uchodźctwie, po jego nieudanej misji porozumienia się z komunistami? Ocaliła mu życie, czy była sprowokowana?

Mechanizmy „pracy”

Na innych przykładach pokazuje autor sposoby, także krwawe, rozprawiania się komunistów z PPS i PSL, które pretendowały do udziału we władzy po wojnie. Wreszcie śledzi najmniej dotąd jasną sprawę rozpracowania przez władze komunistyczne powojennej organizacji konspiracyjnej Wolność i Niezawisłość poprzez wejście w jej struktury i kierowanie nią już pod koniec działalności tzw. V Komendy. Dało to władzom Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego możliwość wpływania poprzez swych agentów i prowokatorów (jednego z nich opisuje Lipiński) na działalność delegatur WiN na Zachodzie.
Autor prowadzi też często śledztwa na własną rękę, wyręczając nieraz organa do tego powołane. W dwóch szkicach stara się dociec, jak doszło do zamordowania kilku rodzin żydowskich w Kańczudze pod Rzeszowem i mordu na ludności ukraińskiej we wsi Wierchowiny koło Chełma. Wzruszająca jest ostatnia opowieść: o synu, który po „odwilży” w 1956 roku postanowił odnaleźć ojca wywiezionego po wojnie do Rosji. Odszukał go na dalekiej Syberii i potrafił po różnych perypetiach sprowadzić do Polski. Jest to jedyny, twierdzi autor, taki przypadek powrotu z ZSRR w tym czasie.

To nie Forest Gump!

Książka „Ofiary Niejasnego” to kontynuacje serii autora, w której ukazały się już „Bolesław Niejasny. Opowieść o Bolesławie Bierucie” i „Towarzysze Niejasnego”. Ich tytuły są jednak dość mylące. Autor nazywa Bieruta Forestem Gumpem polskiego komunizmu. Bierut nie był jednak bohaterem filmowym, a postacią nazbyt realną, choć i marionetkową, stał się przecież panem życia i śmierci dla wielu ludzi. Zarazem nie był przecież udzielnym władcą, a pionkiem Stalina, który wolał go od Gomułki, zbyt gorliwego i pryncypialnego komunisty, co wbrew pozorom wcale Rosjanom nie odpowiadało. Potrzebowali całkowicie oddanego wykonawcy ich polityki imperialnej, w której komunizm był tylko instrumentem zdobywania władzy globalnej. Ponadto Bierut nie rządził sam, za nim stał cały system władzy UB, NKWD, a początku i Armii Czerwonej, który i nim sterował. Znane jest powiedzenie Różańskiego, skierowane do pułkownika Wacława Lipińskiego, we wrześniu 1939 zastępcy prezydenta Starzyńskiego, który po skazaniu na śmierć został ułaskawiony przez Bieruta. W więzieniu we Wronkach Różański powiedział do Lipińskiego: „Bierut was ułaskawił, ale ja was nie ułaskawiam”. Pułkownik Lipiński wkrótce po tej rozmowie popełnił rzekomo samobójstwo, skacząc schodów.

Życie, 16 lipca 2004