Strona główna / Kryminał/Sensacja/Thriller / Kuba Rozpruwacz. Portret zabójcy

Aktualności

28.06.2022

Spotkanie z Zuzanną Gajewską w Elblągu

W poniedziałek 4 lipca o godz. 18:00 zapraszamy do Biblioteki Elbląskiej (Świętego Ducha 3-7, Elbląg) na spotkanie z Zuzanną Gajewską, autorką książki "Burza".

Wywiady

25.08.2021

"Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów". Wywiad z Piotrem Borlikiem

Zapraszamy do przeczytania wyjątkowego wywiadu z Piotrem Borlikiem. Z autorem książki "Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów" rozmawiał Marcin Waincetel z Lubimyczytac.pl.

Posłuchaj i zobacz

26.06.2022

Rozmowa z Beatą Sabałą-Zielińską

Nowy odcinek naszego podcastu to rozmowa Justyny Dżbik-Kluge z Beatą Sabałą-Zielińską, autorką książki "TOPR. Tatrzańska przygoda Zosi i Franka".

Bestsellery

TOP 20

  1. Żadanica Katarzyna Puzyńska
  2. Wyrwana z piekła talibów Marcin Margielewski
  3. Arabska zdrajczyni Tanya Valko

Kuba Rozpruwacz. Portret zabójcy

Patricia Cornwell

Marek Koprowski

Mroki umysłu

Kuba Rozpruwacz, najbardziej znany w historii seryjny zabójca, porównywany z Dusicielem z Bostonu, opętańczy morderca londyńskich prostytutek, to postać jednako groźna, jak skomplikowana. Tok jego myślenia i przyczyn działania nigdy nie został przeniknięty. Bestialskie motywacje człowieka, który milczał i dlatego nie został „przybity” do ściany jako sprawca odrażających czynów, poszły wraz z jego tajemnicą do grobu. Można tylko domniemywać, co nim powodowało, ale domniemanie to przecież nie dowód. Domniemany jest również sprawca, znany malarz swej epoki, Walter Richard Sickret. Czy to jednak on? Nomen omen tajemniczy nawet z nazwiska?
Wydaje się, że spenetrowanie oczeretów wyobraźni szaleńca nie jest możliwe. W tej książce drobiazgowo dociekliwa i analityczna autorka, która prowadzi beletrystyczne śledztwo po ponad stu latach od wydarzeń, wdarła się do przedsionków chorego mózgu i choć trochę odsłoniła sposób myślenia wariata.
Czytajcie, a ze zdumieniem odkryjecie tajemnice labiryntu również własnej psychiki. Dreszcz przenika.

Tygodnik Agora, 11 lipca 2004