Strona główna / Literatura polska / Owoc żywota twego

Aktualności

06.08.2020

Najlepsza książka miesiąca Lipiec 2020!

Z radością informujemy, że książka "Chciałbym nigdy cię nie poznać" została uznana przez czytelników serwisu hultajliteracki.pl za najlepszą książkę miesiąca Lipiec 2020 a Wiktor Krajewski za Autora Miesiąca oraz Wydawnictwo Prószyński za Wydawcę miesiąca.

Wywiady

20.07.2020

Astrologiczne bliźniaczki – od pełni zrozumienia do nienawiści...

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Agatą Kołakowską, autorką książki "Uśpione pragnienia".

Posłuchaj i zobacz

20.07.2020

Rozmowa z Wiktorem Krajewskim

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z Wiktorem Krajewskim autorem książki "Chciałbym nigdy cię nie poznać"
Niezwykle intymna książka o relacji z babcią. Wiktor Krajewski pokazuje emocje i porusza!

Bestsellery

TOP 20

  1. Perska kobiecość Laila Shukri
  2. Postscriptum Anna Karpińska
  3. Tajemnice hoteli Dubaju Marcin Margielewski

Fotogaleria

więcej »

Owoc żywota twego

Ewa Ostrowska

Ewa Gałązka

Tytuły poszczególnych części powieści Ewy Ostrowskiej: "Ojcze nasz, któryś jest", "I odpuść nam nasze winy", "Jako i my odpuszczamy", "Amen", sugerują, że ta książka jest modlitwą o przebaczenie. Dziwna to modlitwa. Napisana językiem ciężkim od nienawiści obnaża grzechy pazerności, zawiści i głupoty, które są wizytówką Zasławia - wioski, skąd dzieci do szkoły drałują kilkanaście kilometrów na piechotę.

Bohaterka jako dwunastolatka codziennie była gwałcona przez miejscowego bogacza, który trzymał ją jako wyrobnicę za łyżkę strawy. Wydana za mąż za pijaka ciężką pracą dochodzi do bogactwa. Jej jedyną pociechą będzie syn, dla którego wybuduje dom. Oczami bohaterki oglądamy wioskową społeczność od czasów przedwojnia aż po lata 70. Gdzieś w tle przewija się wojna, lata kontyngentów, likwidacji analfabetyzmu, zakładania elektryczności, przejawów sojuszu robotniczo-chłopskiego (w postaci drużyny, ZMP, która buduje chlewnię bolszewikowi Kubiakowi). Zmieniają się czasy, tylko mentalność się nie zmienia. Nie warto być dobrym, bo to oznaka słabości. Kłótnie, bijatyki i przekleństwa to chleb powszedni. Nie ma miłości i miłosierdzia, a jedyna nadzieja jest w posiadaniu.

Może budzić wątpliwość nagromadzenie tak nienawistnych uczuć w tak małej społeczności. Ale jak to się czyta! Powieść pisana jest językiem soczystym, niestroniącym od dosadności, ale poetyckim. Ile tu ludzkiego nieszczęścia, ale i nieustępliwej woli życia! To świat kreślony ręką twardą i szorstką. Niełatwo o nim zapomnieć.

Gazeta Wyborcza, 2004-03-15