Strona główna / Literatura światowa / Fikcje

Aktualności

03.07.2021

5. Zlot w Lipowie 2021: edycja jubileuszowa online

W sobotę 3 lipca o godz. 20:00 zapraszamy na piąty, jubileuszowy Zlot w Lipowie 2021, czyli spotkanie wszystkich czytelniczek i czytelników twórczości Katarzyny Puzyńskiej!

Wywiady

11.03.2021

Między losem a przeznaczeniem - wywiad z Jodi Picoult

Zapraszamy do przeczytania wyjątkowego wywiadu z Jodi Picoult. Z autorką "Księgi Dwóch Dróg" rozmawiała Ewa Cieślik z Lubimyczytac.pl.

Posłuchaj i zobacz

06.06.2021

Rozmowa z Marcinem Margielewskim

Zapraszamy do wysłuchania podcastu z Marcinem Margielewskim, autorem książki "Koszmar arabskich służących".

Bestsellery

TOP 20

  1. Arabska Żydówka Tanya Valko
  2. Meneliki nowe, czyli wina Tuska i logika białoruska Krzysztof Daukszewicz
  3. Rączka rączkę myje Olga Rudnicka

Fotogaleria

więcej »

Fikcje

Jorge Luis Borges

Karolina Rodzaj

Jorge Luis Borges przed kilkadziesiąt lat był dyrektorem argentyńskiej Biblioteki Narodowej. Ten literat i erudyta, mimo że jego dzieła zebrane to zaledwie jeden tom, wprowadził literaturę iberoamerykańską na salony, a potem pod strzechy. Przeczytałam, jak się zresztą okazało prostą "Pamieć Szekszpira" i postanowiłam rzucić się na głębsze wody. Sięgnęłam po podobno najsłynniejsze dzieło w dorobku Argentyńczyka.

Rozpoczęłam poznawanie "Fikcji".

"Fikcje" to siedemnaście utworów i dwa prologi, bo zebrane małe wszechświaty to tak naprawdę dwa pomniejsze zbiorki: "Ogród o rozwidlających się ścieżkach" i "Twórcy wyobraźni". Jak na Borgesa przystało jest "krótko, zwięźle i na temat". Sam autor twierdził, że "Układanie długich książek to pracowite i zubożające szaleństwo". Zawartości nie stanowią klasyczne opowiadania, ale recenzje i analizy książek, które nie istnieją ("Tlon, Uqbar, Orbis Tertius", "Poszukiwanie Al.-Mutasima"), fikcyjne biografie ("Pierre Mernard, autor "Don Kichota"), a także eseje, rozważania filozoficzne, opowiastki kryminalne i fantastyczne.

"Fikcje" mogłyby się stać przewodnikiem po literaturze. Mogłyby być zwieńczeniem pewnego etapu jej poznawania- nie piszę, że zwieńczeniem, bo podróż ta nie ma końca. Wszystko zależy od czytelnika. Kilkadziesiąt stron przypisów mówi samo za siebie.

Często, czytając jakąś powieść "odpuszczam" sobie te uwagi, które najczęściej odrywają mnie od kapitalnej akcji. W tym przypadku nie dało się do nich nie zaglądać. Nie ma potrzeby, bym pokusiła się o dogłębną analizę tych utworów- za wysokie progi na me skromne nogi, a poza tym wielu było już takich, co próbowali.
Napiszę zamiast tego, które hm utwory szczególnie przypadły mi do gustu.
"Loteria w Babilonie" historia o jednej z pasji Borgesa- nieskończoności.
"Blizna" to idealny materiał na dramat teatralny, a może i pomysł na film.
"Tajemny cud" jest trochę podobne w stylu do prozy Jonathana Carrolla.
"Trzy wersje Judasza"- nie mam nic do powiedzenia, opowiadanie zapierające dech.
Jednak ponad wszystko wynosi się "Biblioteka Babel". Borges przedstawia w niej wszechświat jako bibliotekę. Czy jest ona nieskończona, czy ma swój kres? Oprócz biblioteki i nieskończoności pojawiają się inne znaki rozpoznawcze Borgesa - abirynt, lustra, tygrys.
Książka jest fascynująca, ale nie ma się co czarować - to literatura dla koneserów.

2004-02-24