Strona główna / Fantastyka / Pomniejsze bóstwa

Aktualności

08.10.2019

Spotkanie z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk w Warszawie

We wtorek 15 października o godz. 18:00 zapraszamy do księgarni BookBook w Warszawie (ul. Koszykowa 34/50) na spotkanie z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk z okazji premiery najnowszej książki "Cukiernia Pod Amorem. Jedna z nas.

Wywiady

11.07.2019

"Mówimy o trylogii, na którą należy patrzeć całościowo"

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Piotrem Borlikiem, autorem książek "Boska proporcja", "Materiał ludzki" i "Białe kłamstwa".

Posłuchaj i zobacz

10.10.2019

Kim jest kobieta ze spaloną twarzą?

Zapraszamy do obejrzenia nagrania zapowiadającego najnowszą książkę Katarzyny Puzyńskiej "Pokrzyk".

Bestsellery

TOP 20

  1. Była arabską stewardesą Marcin Margielewski
  2. Białe kłamstwa Piotr Borlik
  3. I tak nie przestanę Cię kochać Jacek Skowroński, Maria Ulatowska

Fotogaleria

więcej »

Pomniejsze bóstwa

Terry Pratchett

Marzena Kowalska

Czy potrafisz wymyślić sobie boga, a żółwia nauczyć latać?

To wszystko przez strach i niezrozumienie. Oraz przez wszelkie, zadziwiające moce przyrody. Wszystko to, według niektórych teorii, zebrało się, by utworzyć bóstwa. Bóstwa wszelakie, począwszy od malutkich roślinnych, wegetariańskich mgiełek, po te władające piorunami i wiatrami. Przez te, które trzęsą ziemią, po te, które roztkliwiają się w pąkach kwiatów. Poprzez bóstwa władające ludźmi, grające ich istnieniami na własnej planszy szachów, po te, które tryskają humorem. Bóstwa dobre, stateczne, i te zwariowane chochliki, które nigdy tak do końca, nie sądzą, że mogą sprawić komuś przykrość. Przez bóstwa poważne, dla których wznoszono wielkie świątynie z twardych, zimnych kamieni, po bóstwa wolące zieleń gajów i szum rzek, oraz szelest liści i szmer milionów, ulotnych owadzich skrzydełek.

Bóstwa pomocne, do których wznoszono modły, gdy nadchodził ból i bóstwa mściwe, które sam ten ból zsyłały... bóstwa... Jest ich pełno. Tak naprawdę każda nasza myśl, każdy wzniecony ogień, każdy wydech sprowadzają je na ziemię. Bóstwa, którym składamy ofiary i posyłamy nasze myśli. Ofiarujemy im siebie, albo brutalnie zmuszamy innych, by im się oddali, bóstwa, które czasem mówią:

„Psst!”

Najlepiej wtedy nie wierzyć, że może do nas przemawiać bóg. Lepiej jest zwalić winę na kogoś innego... odmiennego rodzaju:

- „Głuchy jesteś chłopcze? (...) -
- Ustąp mi z drogi, demonie...
- Przecież stoję za tobą. -”

Właśnie, gdy bóg stanie za tobą, a to przydarzyło się osobnikowi o imieniu Brutha, po prostu nie masz już wyjścia. Musisz coś zrobić. Nawet, jeżeli nie wierzyłeś, nawet, jeżeli nie sądziłeś, nie widziałeś znaków na niebie, ziemi i w trzewiach zjadanej kury, nawet, jeżeli... wiesz, że zaczęła się kolejna opowieść.

„Na świecie istnieją miliardy bóstw. Roją się gęsto jak ławica śledzi. Większość jest zbyt mała, by je zauważyć, i nigdy nikt ich nie czci, w każdym razie nikt większy od bakterii, które się nie modlą i nie mają wielkich wymagań w zakresie cudów. To są właśnie pomniejsze bóstwa.”

Bóstwa mrówek i tym podobnych zdarzeń, które przytrafiają się wszystkim. Bóstwa, których nikt nie czci, ale jeżeli kiedyś wydarzy się cud... mogą przejść w rejony, w których żadne z bóstw nie może czuć się samotne... Jednak, jest jeden, jedyny malusieńki problem, gdy samemu jest się bogiem i ma się problemy:

„Kiedy się jest bogiem, kłopot polega na tym, że nie ma się do kogo pomodlić.”

Dlatego czasem bóg musi porozmawiać z człowiekiem, niestety nie zawsze znajduje odpowiedniego. I o tym jest ta opowieść. O Świecie Dysku, gdzie Wielki Bóg Om przemówił do maluczkich, a ponieważ nie wszyscy go słyszeli, dlatego powiększył się dyskowy zapas nędznych robaków. To też opowieść o ogrodnictwie i mistycyźmie, który nie ma niczego wspólnego z żadną jadalną potrawą, oraz o tym, że bogowie i ludzie potrzebują siebie nawzajem. Jedni by w nich wierzyć, a drudzy, by mieli w co wierzyć...

2004-02-19