Strona główna / Kryminał/Sensacja/Thriller / Pajęczyna

Aktualności

30.09.2022

Spotkanie z Tanyą Valko i Igorem Kaczmarczykiem w Warszawie

W czwartek 6 października o godz. 19:00 zapraszamy do PROM-u Kultury Saska Kępa (ul. Brukselska 23, Warszawa) na spotkanie z Tanyą Valko, autorką książki "Arabskie opowieści. Historie prawdziwe" oraz Igorem Kaczmarczykiem, autorem książki "Islamskie fatum".

Wywiady

04.07.2022

"Gdy ją odnajdą". Wywiad z Lią Middleton

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Lią Middleton. Z autorką książki "Gdy ją odnajdą" rozmawiał Bartosz Soczówka.

Posłuchaj i zobacz

01.08.2022

Rozmowa z Błażejem Torańskim

Nowy odcinek naszego podcastu to rozmowa Marcina Cichońskiego z Błażejem Torańskim, autorem książki "Kat polskich dzieci. Opowieść o Eugenii Pol".

Bestsellery

TOP 20

  1. Nieszczęście w szczęściu Olga Rudnicka
  2. Gra w ludzi Eva Minge
  3. Skradzione lato Grażyna Jeromin-Gałuszka

Pajęczyna

Agatha Christie

Marzena Kowalska

Nie wódź bliźniego swego na pokuszenie...

Była już naprawdę sławna, gdy napisała „Pajęczynę”. Mogła po prostu wejść i powiedzieć: „Jestem Agatha Christie i już tam na mnie czekają.” I wcale nie znaczyło to, że była dumną, wierzącą w swoje siły pisarką, ale że nadal była tak naprawdę małą dziewczynką. Nieśmiałą. Bawiącą się w życie dorosłych. „Pisarz po prostu pisze. Pisarza to nieśmiałe stworzenie: potrzebuje zachęty.” Pisała. A jednak stworzyła też kilka sztuk teatralnych. Po niezwykle chłodno przyjętym „Echnatonie”, miała co prawda opory, ale gdy „Świadek oskarżenia” święcił tryumfy, postanowiła napisać jeszcze raz. Tym razem nazwała swoją sztukę „Pajęczyna”. Co prawda wahała się między „Clarissa znajduje trupa”, ale jednak „Pajęczyna” zwyciężyła. Po raz pierwszy jednak Christie napisała sztukę specjalnie dla aktorki. Była nią Margaret Lockwood, która wcieliła się w postać Clarissy. Agatha Christie napisała o niej, że: „Jest wyśmienitą aktorką, obdarzoną bezbłędnym wyczuciem, dzięki czemu każdej kwestii potrafi nadać odpowiednia wagę.”

Książka, którą otrzymujemy, jest adaptacją sztuki „Pajęczyna”, autorstwa Charlesa Osborne'a.

Młodziutka Klarysa Hailsham-Brown znana jest nie tylko ze swojej niezwykle wybujałej wyobraźni, ale przede wszystkim z żartów, które robi wszystkim. Niestety nie jest to odpowiednie dla kobiety o jej pozycji społecznej. Małżonki wysokiego urzędnika Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. A jednak...
„No cóż (...) taki paskudny, mokry dzień, nie mogliście zagrać w golfa, musiałam obmyślić wam jakąś rozrywkę.” Nie sposób się jej oprzeć. Młoda, piękna, zalotna, ale nie mdła jak inne damy. Cóż więc się dziwić, że otaczają ją wyłącznie mężczyźni, sir Rowland, Jeremy, Hugo... i jak dziwić się jej nieskromnym często żartom? Może to wynik wyobraźni, a może raczej nudy? Bynajmniej jak w bajce o chłopcu i wilku, i na Klarysę przyjdzie pora. Chłopca w końcu wilk zjadł, nikt nie przybiegł słysząc jego krzyk, nikt nie uwierzył, że tym razem wilk naprawdę czai się w zaroślach. Czy kobieta uniknie koszmarnego zakończenia historii, której nie wymyśliła?

„Ach, jakież pajęczyny tkamy,
Kiedy się raz w oszustwo wdamy.”

To opowieść szybka, śmieszna i zalotna. Cała akcja dzieje się w jednym miejscu, więc nie rozpraszają nas opisy. Szybka, płynna, zabawna, a jednocześnie pouczająca. Kobieca, bo któż lepiej tka nici pajęczych zdań, niż właśnie kobieta? To w końcu ona najlepiej wie, co i kiedy powiedzieć. Jak pokierować losami innych, by skorzystać na tym najlepiej? Co zrobić, jak zawoalować słowa, ukryć prawdziwe ich znaczenie, by zyskać to, czego właśnie pragnie? Knucie kobiety mają we krwi. Dla zabawy, lub by zmieniać koleje losów świata...
Ta powieść nie zmieni losów świata, ale na pewno da wam wiele zabawy. Pozwoli oderwać się od codzienności. Zapomnieć, albo też wprowadzić do własnej egzystencji odrobinkę frywolności... Jednak pamiętajmy, nie przesadzajmy, gdyż ukryty w krzakach wilk może okazać się prawdziwy. A wtedy dobrze mieć kogoś u boku, kto uwierzy i pomoże...

2004-01-19