Strona główna / Kryminał/Sensacja/Thriller / Cichy wielbiciel

Aktualności

02.02.2021

Spotkanie online z Kathinką Engel

We wtorek 2 lutego o godz. 20:00 zapraszamy na wirtualne spotkanie z Kathinką Engel, autorką książki "Znajdź mnie. Teraz".

Wywiady

19.11.2020

Niksen jest jedną z form dbania o siebie

Czy wiecie, jak ważne jest to, by co jakiś czas wykroić sobie z codzienności chwilę na nicnierobienie? Niby ciągle mówią o tym psychologowie i coache, ale teraz mamy to czarno na białym: Agnieszka Drotkiewicz rozmawia o niezbędności lenistwa z Olgą Mecking, autorką książki o tajemniczym pojęciu "niksen".

Posłuchaj i zobacz

07.01.2021

Krzysztof Pyzia gościem Pytania na śniadanie

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z Krzysztofem Pyzią, autorem książki "Stewardesy. Cała prawda o lataniu".

Bestsellery

TOP 20

  1. Pięć Stawów. Dom bez adresu Beata Sabała-Zielińska
  2. Śreżoga Katarzyna Puzyńska
  3. Uciekłam z arabskiego burdelu Laila Shukri

Fotogaleria

więcej »

Cichy wielbiciel

Olga Rudnicka

Agnieszka Żak

Cichy wielbiciel

Nie bije, nie znęca się, nie gwałci. Kupuje kwiaty, czekoladki, drogie prezenty. Wysyła romantyczne listy i smsy. Kocha, uwielbia, ubóstwia. Nigdy nie opuści. Zrobi wszystko. Mężczyzna idealny. A mimo to chcesz od niego uciec, najdalej jak tylko się da. 

Książka Rudnickiej to literacka fikcja, ale bardzo mocno osadzona w rzeczywistości. W Polsce dopiero od czerwca 2011 roku stalking jest karalny. Stalking – zjawisko mało znane i nierozumiane, mylone z romantyzmem, nie traktowane poważnie ani przez społeczeństwo, ani przez organy ścigania. Bo czy przysyłanie prezentów może być nękaniem? Czy zapraszanie na kawę może być psychicznym znęcaniem się? Jak przekonać policję, że chodzi o coś więcej niż uprzejmość tajemniczego adoratora? Granica między okazywaniem sympatii a prześladowaniem okazuje się być cienka. 

Któregoś dnia Julia dostaje kwiaty z miłosnym liścikiem. Początkowo myśli, że wysłał je jej chłopak, Paweł. Potem odbiera parę głuchych telefonów, miłosnych smsów z wierszami. Na parę odpowiada, starając się dowiedzieć, kim jest cichy wielbiciel. Koleżanki zazdroszczą jej romantycznego i nieśmiałego adoratora, żartują z Julii, że pewnie poznała kogoś na wakacjach i teraz nie chce się przyznać. Myślą, że to może były chłopak albo dawny kolega. Tymczasem telefony nasilają się – firmowa komórka dzwoni bez przerwy, uniemożliwiając pracę. Gdy Julia odbiera, nikt się nie odzywa. Potem mężczyzna zdobywa też numer prywatny Julii. Z jego smsów wynika, że ją śledzi. Wie co lubi, gdzie robi zakupy. Wie, gdzie mieszka. Wie, gdzie mieszkają jej rodzice. Telefon dzwoni bez przerwy. 

Autorka przedstawia zarówno perspektywę ofiary, jak i dręczyciela. Julia początkowo jest tylko trochę zdziwiona, potem zaniepokojona, w końcu zaczyna popadać w paranoję. Robi się nerwowa i nie radzi sobie w pracy, przestaje wychodzić na imprezy z koleżankami. Nie znajduje pomocy na policji, bo ani nie doszło do przestępstwa, ani nawet nie wie, kim jest ten mężczyzna. To tylko rozbudza w niej poczucie bezsilności. Czuje się osaczona i obserwowana. Nie to jednak jest najgorsze – Julię dręczy poczucie winy, myśli, że sama sprowokowała swoje nieszczęście. Co gorsza, zaczyna chwilami wierzyć, że rzeczywiście skrzywdziła swojego wielbiciela, odrzucając go. Współczuje mu i robi sobie wyrzuty. Brak zrozumienia ze strony otoczenia i policji tylko pogłębia ją w przekonaniu, że coś zrobiła źle. Staje się niczym ofiara gwałtu, której zarzuca się, że założyła za krótką spódniczkę. To wszystko sprawia, że traci równowagę psychiczną. 

Tymczasem jej prześladowca jest wytrwały. Obserwujemy, jak każdą sytuację tłumaczy na swoją korzyść. Gdy Julia krzyczy, by ją zostawił, cieszy się, że się do niego odezwała. Odbiera rzeczywistość w zniekształcony na własne potrzeby sposób, reinterpretuje zachowania dziewczyny, jej sprzeciw uznając za zgodę. Jest przekonany, że tylko on może dać Julii szczęście, że jest mężczyzną idealnym. Jest też przekonany, że Julia odwzajemnia jego uczucie, ale rodzina i przyjaciele siłą uniemożliwiają jej kontakty z nim. I choć wśród znajomych ma opinię szarmanckiego i uprzejmego, w rzeczywistości gotowy jest do kłamania, przekupywania i wielogodzinnego przepytywania, by tylko móc odnaleźć uciekającą Julię. 

Powieść czyta się jednym tchem – z narastającym lękiem i przerażeniem. To książka niezwykle ważna z kilku powodów. Przede wszystkim pozwala zrozumieć, czym jest stalking i jak na niego reagować. Że nie należy lekceważyć niepokojących sygnałów, nie należy wyśmiewać ofiary, że trzeba działać stanowczo. I co zrobić, gdy samemu znajdzie się w takiej sytuacji, bo stalkerem może być każdy – i każdy może być jego ofiarą. Doskonała lektura ku przestrodze. 

Recenzja pochodzi z bloga: votum-separatum.net