Strona główna / Literatura polska / Czarownica

Aktualności

24.09.2021

Spotkanie online Pauliną Młynarską

W piątek 24 września o godz. 20:00 zapraszamy na wirtualne spotkanie z Pauliną Młynarską, autorką książki "Moja lewa joga".

Wywiady

25.08.2021

"Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów". Wywiad z Piotrem Borlikiem

Zapraszamy do przeczytania wyjątkowego wywiadu z Piotrem Borlikiem. Z autorem książki "Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów" rozmawiał Marcin Waincetel z Lubimyczytac.pl.

Posłuchaj i zobacz

18.09.2021

Rozmowa z Anną Karpińską

Zapraszamy do wysłuchania podcastu z Anną Karpińską, autorką książki "Kiedy nadejdziesz".

Bestsellery

TOP 20

  1. Billy Summers Stephen King
  2. Martwiec Katarzyna Puzyńska
  3. Red, White & Royal Blue Casey McQuiston

Czarownica

Anna Klejzerowicz

Agnieszka Lingas-Łoniewska

Czarownica

Anna Klejzerowicz to autorka wielu pasjonujących powieści z pograniczna kryminału, sensacji, a także horroru. Przeczytałam wszystkie jej książki i gdy pojawiła się zapowiedź „Czarownicy”, niezmiernie się ucieszyłam, nastawiając się na kolejną „mrożącą krew w żyłach” historię. Ale tym razem autorka kompletnie mnie zaskoczyła. Wbiła w ziemię. Zmasakrowała moją wrażliwość, pozostawiając mnie z zamętem w głowie i wzruszeniem buzującym w moim sercu. 

„Czarownica” to opowieść o miłości. Szeroko rozumianej i szeroko przedstawianej. Miłości do drugiego człowieka, która może się pojawić w naszym życiu w każdej chwili i w każdym wieku. Miłości do dziecka, czasami trudnej, bolesnej, pełnej wątpliwości, obciążonej jarzmem odpowiedzialności. Miłości do zwierząt, które tak niewiele oczekują, a tak dużo dają w zamian. Miłości do natury, która zawsze jest w stanie nam służyć, koić nasze smutki, leczyć zranione dusze, a lecąc na łeb na szyję przez życie często tego nie dostrzegamy. 

Michał to przystojny facet w średnim wieku, który biorąc pod uwagę status społeczny ma wszystko. Mieszkanie w centrum Gdyni, pracę, samochód. Jednak wystarczy jedna wycieczka do zamieszkujących na wsi przyjaciół, a okazuje się, że to wszystko jest mało ważne. Najważniejszy jest spokój duszy, a to można osiągnąć tylko żyjąc z dala od miejskiego zgiełku. Dlatego Michał postanawia zmienić diametralnie swoje dotychczasowe życie i przeprowadza się na wieś. Zleca budowę domu, sam pomieszkuje w namiocie, aby dopilnować prac budowlanych. Wkrótce zyskuje czworonożnych przyjaciół: psa Boksera i kocura Tygrysa. A także poznaje okolicznych mieszkańców. Zaprzyjaźnia się z „babcią od jajek”, od której kupuje świeżutkie jajeczka. Ale najbardziej intryguje go rudowłosa samotniczka, otoczona zwierzętami, która mieszka w starym domku, zwanym przez Michała „chatką Baby Jagi”. Wkrótce udaje mu się nawiązać bliższy kontakt z mieszkanką chatki - Adą, która skrywa bolesny sekret. Między Adą a Michałem rodzi się więź, która przeradza się w głębokie uczucie. Myślą, że resztę życia spędzą razem, dzieląc swój czas pomiędzy realizację swoich pasji, a opiekę nad sporą gromadką zwierzaków. Jednak los chce inaczej. W ich życiu pojawi się pewna mała istotka, skrzywdzona i spragniona miłości. Jak zakończy się ta historia, czy bohaterowie pozostaną w zgodzie ze sobą, w zgodzie z własnymi przekonaniami i wreszcie w zgodzie z naturą, która wyznacza kolejne zakręty na ich ścieżce życia? Aby się o tym przekonać, zachęcam do lektury tej magicznej powieści. 

Bo „Czarownica” to prawdziwie magiczna historia. Sprawia, że zaczynamy zastanawiać się nad swoim życiem, nad celami jakie w nim wytyczamy, nad ciągłą gonitwą za czymś nieosiągalnym. Za wrodzoną lub nabytą ślepotą i zamknięciem na wszystko to, co proste, bliskie, przyjazne. Rodzina, przyjaciele, zwierzaki, natura. To powinno być wyznacznikiem naszego życia, wówczas na pewno byłoby nam łatwiej znosić wszelkie porażki i łatwiej podnosić się po nich do pionu. 

Anna Klejzerowicz zaskoczyła mnie przede wszystkim tematyką, jaką zaprezentowała w „Czarownicy”. Mamy tutaj skrzywdzone dziecko, kobietę po przejściach, wiele ludzkich dramatów, czasami kończących się źle, innym razem dających nadzieję na lepsze jutro. To pełna wrażliwości i wzruszeń opowieść o ludziach i ich postawach, a także recepcie na życie i o tym, że czasami warto zaryzykować i nie bać się zmian.  Polecam z całego, ogarniętego wzruszeniem, serca. Nie pamiętam kiedy czytana przeze mnie powieść wycisnęła z mojej czasami cynicznej duszy łzy. Dzisiejszy dzień zapamiętam na pewno. Bo Annie Klejzerowicz i jej Czarownicy się to udało.

- Ja tam jestem młody.
- A ja to niby co?
- Ty to co innego. Ty jesteś czarownicą.
- No tak. Czarownice zawsze są stare.
- Czarownice mają lepiej. One są bez wieku
”.

Źródło: agnesscorpio.blogspot.com