Strona główna / Kryminał/Sensacja/Thriller / Marionetki

Aktualności

15.04.2020

Mądra Książka Roku 2019

Z przyjemnością informujemy, że nasze książki nominowano w konkursie Mądra Książka Roku 2019. 

Wywiady

26.02.2020

"Uwielbiam móc pisać w piżamie"

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Kelly Irvin, autorką serii "W krainie amiszów"

Posłuchaj i zobacz

10.04.2020

Krzysztof Gosztyła czyta MAŁY WIELKI TYDZIEŃ

Zapraszamy do wysłuchania fragmentu audiobooka "Mały wielki tydzień" autorstwa Darka Milewskiego w znakomitej interpretacji Krzysztofa Gosztyły.

Bestsellery

TOP 20

  1. Jest krew... Stephen King
  2. Zaginione arabskie księżniczki Marcin Margielewski
  3. Jestem nieletnią żoną Laila Shukri

Fotogaleria

więcej »

Marionetki

Paweł Jaszczuk

Karolina Małkieiwicz

Marionetki

Zapraszam Was w niezwykłą podróż do świata, który bezpowrotnie przeminął - do tętniącego życiem przedwojennego Lwowa, galicyjskiej chluby, która staje się areną okrutnych zbrodni i niewytłumaczalnych zdarzeń.

Lwów, lato 1938 roku.
W niewyjaśnionych okolicznościach ginie kasjer bankowy Konrad Rewalski - jego zdekapitowane ciało zostaje znalezione u podnóża Wysokiego Zamku przez grupkę gimnazjalistek. W rozwiązanie zagadki jego śmierci angażuje się, ku niezadowoleniu inspektora policji Andrzeja Zięby, dziennikarz śledczy lwowskiego "Kuriera" Jakub Stern. Sprawa ta może znacząco wpłynąć na ożywienie jego podupadającej kariery, dlatego też energicznie zabiera się do dzieła. Wraz z redakcyjną koleżanką, bystrą i inteligentną Wilgą de Brie, wpada na trop prowadzący do willi na obrzeżach miasta ostatnio wynajmowanej przez denata. Wewnątrz znajdują upiornie upozowane teatralne marionetki łudząco przypominające ludzkie postaci. Stern "pożycza" sobie jedną z nich, skrywającą tajemniczy pamiętnik pisany cyrylicą, który może okazać się pomocny w rozwiązaniu zagadki. 

Śledztwo prowadzi Jakuba i Wilgę do dekadenckiego światka teatralnej bohemy, a dokładnie - do zamykanego właśnie Teatru Colloseum i zatrudnionych w nich artystów. Zanurzają się w mroczny, pełen skomplikowanych powiązań światek kipiący od niespełnionych artystycznych ambicji, zawodowych animozji, wstydliwych sekretów, gwałtownych namiętności, oraz mających niemałe znaczenie dla sprawy teatralnych przesądów. 

Tymczasem we Lwowie rozpoczyna się światowy festiwal lalek, z którym dziwnym trafem zbiegają się kolejne tajemnicze morderstwa. Kluczem do rozwiązania zagadki są marionetki z feralnego teatru, niepokojąco podobne do ludzi...

"Marionetki" to intrygujący kryminał retro czarujący niepowtarzalnym klimatem przedwojennego Lwowa. Jednak określenie to nie oddaje w pełni charakteru powieści łączącej w sobie wątek sensacyjny, psychologiczny, obyczajowy oraz nadprzyrodzony, przy czym ten ostatni jest raczej delikatnie zasugerowany, pozostający w sferze domysłów, subtelnie drażniący zmysły swoją nienarzucającą się obecnością. Z drugiej strony trochę żałuję, że nie został poprowadzony śmielej, gdyż obecność tajemniczych postaci (szalonej kobiety rzucającej klątwę czy dziwnie zachowującego się kręgarza) znacząco ubarwiła fabułę i dodała jej pikanterii, pomimo nie do końca wykorzystanego potencjału w nich drzemiącego. Podobnie rzecz się miała z tajemniczymi marionetkami - liczne niedomówienia i obiecujące aluzje wzmogły mój apetyt na wyjaśnienie nie mieszczące się w granicach ludzkiej logiki - stąd pewien niedosyt. 

Szerokie pole do spekulacji i przemyśleń pozostawia autor również w kwestii zakończenia. Bardziej usatysfakcjonowałoby mnie ostateczne podsumowanie śledztwa oraz mniej powierzchowna analiza motywacji i działań mordercy, jednak czytelnicy gustujący w intrygujących niedopowiedzeniach powinni być zadowoleni z takiego obrotu sprawy.
Jestem wielką amatorką kryminałów osadzonych w historycznych realiach - i pod tym względem "Marionetki" mnie nie zawiodły. Autor zgrabnie i umiejętnie wplótł w fabułę liczne nawiązania do historycznych wydarzeń (huczne bale organizowane przez Ułanów Jazłowieckich)oraz postaci (brat Adam Chmielowski, Eugeniusz Bodo, Jan Kiepura). W połączeniu z naturalnie brzmiącą lwowską gwarą, którą posługują się bohaterowie oraz sugestywnymi opisami przedwojennych realiów tego pięknego galicyjskiego miasta, budzą do życia dawno minioną rzeczywistość przywołując barwny, porażająco autentyczny klimat Lwowa, który można chłonąć wszystkimi zmysłami. To naprawdę niezwykłe doznanie, którego warto zakosztować samemu.

Serdecznie polecam "Marionetki" miłośnikom kryminałów w stylu retro; powieść poprowadzi Was do bezpowrotnie minionego świata bajecznie wielokulturowego miasta, które niegdyś było słuszną chlubą naszego kraju. Książka Pawła Jaszczuka zabierze Was w podróż, dzięki której poczujecie specyficzną atmosferę Lwowa wydartą smutnej i bolesnej przeszłości. Przyciągającą jak magnes nostalgię doskonale uzupełnia mroczny i niepokojący nastrój tworzący kompozycję gwarantującą niezapomniane i mocne wrażenia. 

Recenzja pochodzi z bloga zwiedzamwszechswiat.blogspot.com