Strona główna / Fantastyka / Tropiciel

Aktualności

14.11.2019

Jubileuszowe spotkanie z Barbarą Krafftówną w Warszawie!

W poniedziałek 18 listopada o godz. 19:00 zapraszamy do Kina Iluzjon w Warszawie (ul. Narbutta 50A) na spotkanie z Barbarą Krafftówną - wielką damą polskiego kina!

Wywiady

11.07.2019

"Mówimy o trylogii, na którą należy patrzeć całościowo"

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Piotrem Borlikiem, autorem książek "Boska proporcja", "Materiał ludzki" i "Białe kłamstwa".

Posłuchaj i zobacz

10.10.2019

Kim jest kobieta ze spaloną twarzą?

Zapraszamy do obejrzenia nagrania zapowiadającego najnowszą książkę Katarzyny Puzyńskiej "Pokrzyk".

Bestsellery

TOP 20

  1. Pokrzyk Katarzyna Puzyńska
  2. Cukiernia Pod Amorem. Jedna z nas Małgorzata Gutowska-Adamczyk
  3. Była arabską stewardesą Marcin Margielewski

Fotogaleria

więcej »

Tropiciel

Orson Scott Card

Bartosz Szczyżański

Tropiciel

Jedną z charakterystycznych cech twórczości Orsona Scotta Carda jest to, że bardzo często czyni on protagonistami dzieci. Autor "Gry Endera" i "Pamięci Ziemi" uwielbia prezentować czytelnikowi proces dorastania bohaterów. To też jeden z najważniejszych elementów "Tropiciela" – tym razem Card do swojego lejtmotywu dodał jeszcze zaskakujące rozważania na temat czasu, dzięki czemu jego najnowsza powieść jest wyjątkowo ciekawa.

Rigg jest górniakiem, jednym z mieszkańców terenów położonych wokół górnego biegu rzeki, przez ludzi z innych rejonów uważanych za dzikusów. Większość czasu spędza na polowaniach z ojcem. Zajmują się oni skórowaniem zwierząt i sprzedażą futer. W ich zwyczajnym życiu niezwyczajne jest tylko jedno: w czasie wędrówek po lesie mężczyźni zajmują się nauką. Starszy tropiciel nie przekazuje młodszemu wiedzy o technikach polowania, a o matematyce, ekonomii, fizyce, etykiecie. Rigg oczywiście uważa, że te skomplikowane wykłady nigdy do niczego mu się nie przydadzą. Nie wie jednak, że jego niesamowity dar – umiejętność dojrzenia ścieżek, którymi poruszali się w przeszłości ludzie – jest zapowiedzią niezwykłych wydarzeń.

W "Tropicielu", jak to u Carda, najważniejsi są bohaterowie. Proces dojrzewania Rigga i jego przyjaciela Umba trwa przez całą książkę. Dochodzą do nich także kolejne młode postacie, zaburzające hierarchię i dodatkowo komplikujące cały proces. A że sytuacja polityczna nie sprzyja samotnej wędrówce grupki ważnych dzieci, to dołączą do nich dwaj dorośli, którzy jeszcze bardziej utrudniają wyklarowanie sytuacji emocjonalnej u nastolatków. Autor odnosi się w kreacji relacji między bohaterami do najbardziej tradycyjnych wartości. Uczciwość, lojalność, prawdomówność – o tym wszystkim przypomina historia wędrujących przyjaciół. Card dorzuca do tego jeszcze pierwsze nieśmiałe zauroczenia i dziecięcą zawiść. Połączenie koktajlu podstawowych wartości i rozterek młodości z motywem drogi sprawia, że momentami czytelnik ma wrażenie, iż czyta baśń – a nie poważną fantastykę naukową.

To jednak tylko mylne wrażenie. Mimo że czytelnik nieustannie towarzyszy nastoletnim bohaterom, przekonującym się o wadze podstawowych wartości, to nie ma wątpliwości, że "Tropiciel" jest powieścią fantastycznonaukową. A to za sprawą niezwykłych refleksji Carda dotyczących zjawiska czasu. Pisarz traktuje kwestię międzygwiezdnych podróży w zupełnie inny sposób niż większość autorów – zamiast przestrzeni zagina czas właśnie. W dodatku robi to z wyjątkową lekkością: przyjmuje każdy kolejny paradoks, jaki wypływa z jego wizji i stara się go do niej dopasować. Takie podejście sprawia, iż refleksje Carda są wyjątkowo czyste, nie giną między kolejnymi tłumaczeniami. Pisarz połączył elementy często wykorzystywanego przez fantastów gatunku literackiego z zaskakującymi pomysłami, dzięki czemu jego najnowsze dzieło jest tekstem świeżym, interesującym, mimo że część motywów doskonale znamy już z twórczości Carda.

"Tropiciel" zrobił na mnie dużo większe wrażenie niż otwierająca inną serię "Pamięć Ziemi". Autor popisał się w powieści niezwykłą pomysłowością, udowodnił czytelnikowi, że ma jeszcze sporo do powiedzenia, że mimo bardzo pokaźnego dorobku wciąż chce tworzyć coś nowego. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tego tekstu – wierzę, iż Card pokaże idee jeszcze ciekawsze, jeszcze bardziej poruszające. Polecam! 

Bartosz Szczyżański, Poltergeist.pl