Strona główna / Fantastyka / Namiestniczka. Księga II

Aktualności

18.01.2022

PORZUCIŁAM ISLAM, MUSZĘ UMRZEĆ - spotkanie premierowe z Marcinem Margielewskim

We wtorek 25 stycznia o godz. 20:00 zapraszamy na wirtualną premierę książki "Przuciłam islam, muszę umrzeć" z udziałem Marcina Margielewskiego.

Wywiady

25.08.2021

"Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów". Wywiad z Piotrem Borlikiem

Zapraszamy do przeczytania wyjątkowego wywiadu z Piotrem Borlikiem. Z autorem książki "Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów" rozmawiał Marcin Waincetel z Lubimyczytac.pl.

Posłuchaj i zobacz

27.11.2021

Rozmowa z Katarzyną Puzyńską

Zapraszamy do wysłuchania podcastu Katarzyną Puzyńską, autorką ksiązki "Chąśba".

Bestsellery

TOP 20

  1. Chąśba Katarzyna Puzyńska
  2. TOPR 2. Nie każdy wróci Beata Sabała-Zielińska
  3. Arabska kochanka Tanya Valko

Namiestniczka. Księga II

Wiera Szkolnikowa

Luviel, Kawerna

Namiestniczka II

Poznaliśmy Namiestniczkę Enrisse Złotowłosą, czas zatem byśmy przyjrzeli się Salome Jasnej. Oto drugie spotkanie z Imperium Anryjskim.

Namiestniczka Ensissa Złota zmarła, a jej następczyni Salome Jasna dumnie zasiadła na tronie. Choć dziewczyna od zawsze marzyła o tym stanowisku, wydaje się że brak jej siły przebicia by skutecznie sprawować rządy. Można to było przewidzieć już podczas nauk jakie Salome pobiera od Białych Wiedźm. Choć obdarzona mocą, nie miała dość zapału by opanować istotniejsze zaklęcia. Teraz nie radzi sobie z raportami. Salome czuje przede wszystkim rozczarowanie i niepewność. Wiecznie porównywana do swej poprzedniczki, woli oddawać się pracom w ogrodzie niż sprawom państwowym.

To Wysoka Rada podejmuje istotne decyzje. Magowie i kapłani praktycznie samodzielnie rządzą imperium. Jednak Namiestniczce zdarza się podjąć ważne decyzje, takie jak zaproponowanie Elfom traktatu. Postanowienia w nim zawarte mogą zniszczyć Imperium, czego nie zauważa krótkowzroczna Namiestniczka. Enrissa wolałaby zginąć niż podpisać taki dokument. Jednak Salome niestety nie jest Enrissą.

Również bliźnięta powoli zaczynają odgrywać swoją rolę; dorosły, a ich moc zamanifestowała się w sposób zabójczy. Niestety klątwa podąża za nimi, a ich pragnienie posiadania tylko dla siebie swojej kuzynki staje się niebezpieczną obsesją.

Akcji zatem nie zabraknie. Rozwinięte w pierwszym tomie wątki znajdą swoje częściowe lub całkowite rozwiązanie. Pojawią się nowe pytania i nowe tropy, jednak otrzymamy całkiem sporo odpowiedzi. Rozdziały są niezbyt długie, a fabuła toczy się szybko i sprawnie.

Wiera Szkolnikowa zdecydowanie pisze lepiej. Widać, że po pierwszym tomie rozpisała rękę i podniosła jakość swojego warsztatu. Całość czyta się lepiej niż pierwszy tom. Nie ma tutaj chaosu jaki pojawiał się na początku pierwszej części. Losy poszczególnych bohaterów splatają się zgrabnie w opowieść.
Namiestniczka t2 Dzieci Pogranicza jest zdecydowanie lepsza niż poprzedni tom i aż się prosi by zapoznać się z jej treścią. Jeżeli zaciekawiło Was Imperium Anryjskie koniecznie sięgnijcie po drugi tom serii. Jeśli jednak nie zagłębiliście się jeszcze w progi Imperium czym prędzej zapoznajcie się z treścią pierwszego tomu. To idealna opowieść dla miłośników dworów, RPG czy też fantasy na najwyższym poziomie.

http://www.kawerna.pl/aktualnosci/arcywazne/item/2103-wiera-szkolnikowa-namiestniczka-dzieci-pogranicza-recenzja.html