Strona główna / Literatura polska / Hakus pokus

Aktualności

13.07.2018

Wakacyjne cenowe orzeźwienie!

Tylko teraz wybrane tytuły Prószyński i S-ka już od 6,90 zł! Sprawdź ofertę i kupuj taniej!

Wywiady

28.06.2018

"Mam tę przypadłość, że uparcie wierzę w miłość"

Z Wiolettą Sawicką autorką książki "Czas próby" rozmawia Stanisław Bubin z magazynu "Lady's Club". Zapraszamy do przeczytania wywiadu.

Posłuchaj i zobacz

03.07.2018

"Maść na maść"

W „Stajni pod tęczą” wszystko po staremu. Tylko Lukrecja została przeniesiona do boksu obok Niunia, kiedy stało się jasne, że została jego arabską księżniczką na dobre i na złe.

Bestsellery

TOP 20

  1. Outsider Stephen King
  2. Policjanci. Ulica Katarzyna Puzyńska
  3. Arabski syn Tanya Valko

Fotogaleria

więcej »

Hakus pokus

Katarzyna Leżeńska, Darek Milewski

Piotr Ziomber

Hakus pokus

Biorąc książkę do ręki i patrząc na recenzję na tylnej okładce miałem mieszane uczucia. Właściwie zacząłem lekturę bez przekonania, że coś może mnie zaskoczyć, że złapie się na czymś, co może mnie w jakiś sposób ująć.  Myliłem się.

To historia dwóch osób, które mają za sobą traumatyczne przeżycia. Pierwsza to kobieta o imieniu Beata, z zawodu psycholog. Zostawia w szpitalu psychiatrycznym swoją matkę. Drugą to Robert - haker i matematyk. Obydwoje pochodzą z Polski. Reszta postaci, jak XXL i inni barwni osobnicy to głównie hakerzy. Czytając tę książkę zastanawiałem się, skąd pomysł na taki temat. W naszym kraju mało się mówi o włamaniach do sieci. Książka porusza też temat tabu jakim jest transseksualizm i ukazuje psychologiczne rysy ludzi w traumie.

Bohaterowie uczą i pokazują, że ważne jest zamknięcie za sobą pewnych etapów życia, aby być gotowym na kolejne. Autorzy doskonale ukazują ich słabości. Genialnie pokazane i wyważone uczucia, profesjonalnie opisane stany empatyczne. Tak naprawdę nie wiadomo, co jest w tej książce najważniejsze. Wierność sobie czy nowa, budząca się do życia miłość. Gdzie jest granica wiedzy? Autorzy stawiają wiele trudnych pytań i dają tyle samo odpowiedzi.

A ja sam, gdy przeczytałem "Hakus Pokus", kupiłem sobie specjalistyczną gazetę opisującą jak bronić się przed hakerami. Jakie było moje zdziwienie gdy odkryłem że w moim komputerze jest siedlisko ukrytych programów wykorzystywanych przez hakerów.

Jak dla mnie książka jest bliska genialności. Jak do tej pory niewiele wiedziałem o hakerach. Dobrze się składa, że są odważni ludzie, któzy piszą tego typu literaturę. Książkę czyta się przyjemnie, wciąga jak dobry kryminał, chociaż niewiele ma wspólnego z tym gatunkiem prozy. Dlatego polecam bez podziału na płeć wszystkim, którzy chcą się dowiedzieć czegoś nowego. Trochę o realnym życiu, a trochę o tym wirtualnym, w którym często nie wiemy, że jesteśmy śledzeni.

pisanyinaczej.blogspot.com