Strona główna / Literatura światowa / Listy

Aktualności

08.10.2020

Ogłoszono finalistów National Book Awards

Powieść "LEAVE THE WORLD BEHIND" Rumaana Alama, która ukaże się nakładem naszego wydawnictwa w przyszłym roku, została właśnie finalistką prestiżowej nagrody literackiej National Book Awards.

Wywiady

10.09.2020

W "Postscriptum” Małgorzata spotka nadawcę listu, ale nie zdradzę..."

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Anną Karpińską autorką książki "Postscriptum".

Posłuchaj i zobacz

05.10.2020

Lara Gessler gościem Dzień Dobry TVN

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z Larą Gessler, autorką książki "Orzechy i pestki. Przewodnik mistyczno-kulinarny".

Bestsellery

TOP 20

  1. Nareszcie w Dudapeszcie Aleksander Daukszewicz, Krzysztof Daukszewicz
  2. Urodziłam dziecko szejka Marcin Margielewski
  3. To nie jest mój mąż Olga Rudnicka

Fotogaleria

więcej »

Listy

J.R.R. Tolkien

Monika Moryń

Listy

Na półki księgarskie trafiła niedawno wyjątkowa pozycja szczególnie miła każdemu czytelnikowi prozy J.R.R. Tolkiena. Wydane nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka listy pisarza stanowią dokładny przekład oryginału wydanego pod szyldem HarperCollins Publishers Ltd. w opracowaniu oficjalnego biografa Tolkiena Humphreya Carpentera oraz jego syna, Christophera. Polski przekład wyszedł spod ręki Agnieszki Sylwanowicz (odpowiedzialnej za tłumaczenie Dzieci Hurina, Wydawnictwo Amber, Warszawa 2008).

Jak można przeczytać w słowie wstępnym Listów, edytor skupił się na publikacji korespondencji Tolkiena odnoszącej się bezpośrednio do jego działalności literackiej oraz naukowej. Przeważająca większość listów to wymiana uwag pomiędzy Tolkienem a reprezentującym macierzyste wydawnictwo autora sir Stanleyem Unwinem. Można w nich śledzić drogę powstania i publikacji takich dzieł, jak Hobbit czy Władca Pierścieni, a także nieustające, lecz bezowocne, próby wydania w formie książkowej mitologii stworzonej przez Tolkiena – Silmarillionu. Wiele listów dotyczy również pomniejszych prac pisarza, zbiorów opowiadań, opracowań tekstów staro- i średnioangielskich, utworów poetyckich. Owa idea przewodnia przyjęta przez edytora niewątpliwie warunkuje zawartość niniejszego opracowania. Należy również pamiętać o zasadniczych względach prywatności, na które powołuje się Carpenter, uzasadniając odrzucenie niezwykle bogatego materiału korespondencyjnego z lat 1913-1918, kiedy to Tolkien pisywał do Edith Bratt (narzeczona, później żona pisarza, przyp. Igirisu).

Większość opublikowanych listów pochodzi z lat 1937-1973. Część z nich stanowi dojmujący obraz mroków panujących w Anglii i na świecie, targanych krwawymi wydarzeniami II wojny światowej. Z tego czasu zachował się niezwykły ciąg korespondencji pomiędzy Tolkienem a jego najmłodszym synem, Christopherem (stacjonującym wówczas w Afryce Południowej), dotyczący powstającej właśnie historii wydarzeń schyłku Trzeciej Ery Śródziemia. Christopher był jednym z pierwszych recenzentów Władcy Pierścieni. Ojciec posyłał mu pocztą lotniczą maszynopisy kolejnych rozdziałów powieści. Przy okazji dzielił się własnymi doświadczeniami z codziennego życia zabieganego profesora, członka cywilnej obrony przeciwlotniczej, czynnego Inklinga oraz głowy rodziny. Listy z tego okresu wyróżniają się specyficznym klimatem. Dotykając zdarzeń niezwykle tragicznych, pozostają zakorzenione w swojskiej codzienności oksfordzkiego miasteczka i jego charakterystycznej społeczności.

Jednakże korespondencja Tolkiena nie dotyczyła spraw związanych wyłącznie z jego twórczością w ścisłym tego słowa znaczeniu. Zachowało się kilka niezwykle ciekawych listów pisarza do swych synów, dotykających zagadnień małżeństwa, miłości mężczyzny do kobiety, wojny i pacyfizmu, poglądu na Boga, religię czy też współczesną moralność. Często też Tolkien wypowiadał się na temat postępującej mechanizacji gospodarki i świata, co mógł obserwować na ulicach własnego miasta. Kreślone przez niego wizje przyszłości zdominowanej przez technologię Mordoru i Isengardu stanowiły smutną zapowiedź rzeczywistości, w której zatraciła się elementarna troska ludzi o własne środowisko.

Z Listów wyziera obraz Tolkiena jako niezwykle humorystycznie usposobionego do życia i samego siebie człowieka. Jego korespondencja przepojona jest specyficzną odmianą angielskiego (w tym wypadku – hobbickiego) poczucia humoru. Pisarz nie zwykł powściągać swego języka, zwłaszcza w sprawach, które go irytowały. Często też przyznawał, że trudno z nim wytrzymać, bo jego żarty nikogo nie śmieszą. Poza nim, oczywiście. Ta niezwykła otoczka tym bardziej uwydatnia jego niewątpliwy geniusz językowy, z którym mamy okazję obcować na wielu stronach Listów. Naturalność, z jaką pisarz tłumaczy etymologie poszczególnych słów i wyrażeń (w dużej mierze opierając się na własnej intuicji), o które proszą go dociekliwi korespondenci, wzbudza ogromny szacunek.

Listy to pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika twórczości J.R.R. Tolkiena. Stanowią doskonały instrument do zapoznania się z ideami genialnego autora, jego zapatrywaniami na wiele aspektów życia, sposobem zachowania i odczuwania. Obrazują także poszczególne etapy jego pracy twórczej, począwszy od pierwszych prób stworzenia języka elfów aż do piętrzących się i zakurzonych stert niewydanego nigdy za życia autora Silmarillionu. Korespondencja Tolkiena odziera obraz pisarza-mitotwórcy z tajemnicy po to, by ukazać inny jego wizerunek: pisarza-geniusza.

http://czytanki-przytulanki.blogspot.com/