Strona główna / Literatura polska / Dom tysiąca nocy

Aktualności

24.05.2019

Mieczysław Prószyński nagrodzony!

23 maja w trakcie 10. Warszawskich Targów Książki Biblioteka Analiz ogłosiła zwycięzców Plebiscytu 30-lecia na najbardziej wpływowe osobowości polskiego rynku książki. Wsród nich znalazł się Mieczysław Prószyński.

Wywiady

06.05.2019

Bogactwo, orgie i handel ludźmi. Laila Shukri odkrywa tajemnice świata arabskiego.

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Lailą Shukri, autorką książki "Perska zmysłowość".

Posłuchaj i zobacz

24.04.2019

Niecenzurowana opowieść o początkach III RP.

Zapraszamy do obejrzenia nagrania zapowiadającego najnowszą książkę Jerzego Dziewulskiego i Krzysztofa Pyzi "Jerzy Dziewulski o kulisach III RP".

Bestsellery

TOP 20

  1. Smętarz dla zwierzaków Stephen King
  2. Arabski raj Tanya Valko
  3. Polska miłość Wojciech Młynarski

Fotogaleria

więcej »

Dom tysiąca nocy

Maja Wolny

Iwona Popek

Dom tysiąca nocy

Nie znałam wcześniej Mai Wolny, a szkoda. Niektórzy twierdzą, że Dom tysiąca nocy nie wnosi nic nowego w twórczość autorki, wręcz powiela wątki zawarte w Karze, mimo to chętnie sięgnęłabym po jej poprzednią książkę - choćby po to, by dowiedzieć się, czy tak jest w rzeczywistości.

Dom tysiąca nocy to historia trzech ucieczek. Malwina wyjeżdża z Polski do małego włoskiego miasteczka, by opiekować się starszą kobietą Carlą, która nie może samodzielnie egzystować. Polka opuszcza kraj nie z powodów zarobkowych - jej wyjazd jest symbolicznym zamknięciem drzwi za sobą, drzwi, za którymi czają się wspomnienia o zmarłym synu oraz nieudane małżeństwo z Jerzym, który po stracie dziecka znalazł się w szpitalu psychiatrycznym. Czy Sorrento przyniesie oczekiwane zapomnienie?

Przed swoją przeszłością ucieka także Carla. W młodości była zapaloną rewolucjonistką, dla której nie liczyło się nic poza polityką. Rodzina przytłaczała ją, więc kobieta porzuciła męża i dziecko. Gdy córka Carli dorasta, mści się na matce podrzucając jej własnego syna i rusza w świat. Bruno staje się dla Carli najważniejszą osobą na świecie. Mimo iż kochany przez babcię, nie czuje się spełniony. Tęskni za matką, traci wzrok... Przed rzeczywistością ucieka w świat literatury i fikcyjnej miłości, która z czasem nabiera realnych kształtów...

Historia Malwiny i Carli została pięknie opowiedziana. Mnie ta opowieść skojarzyła się z korytarzem - uchylając lekko kolejne drzwi stopniowo odkrywamy coraz głębiej ukryte tajemnice bohaterów. Historia opowiedziana jest tak pięknie, subtelnie, że nawet przewidywalne zakończenie nie jest w stanie zepsuć końcowego efektu.

http://poczytajka.blogspot.com