Strona główna / Literatura polska / Dom tysiąca nocy

Aktualności

16.10.2018

Spotkanie z Ewą Karwan-Jastrzębską i Józefem Wilkoniem w Warszawie

We wtorek 13 listopada o godz.18.00 zapraszamy do Biblioteki Publicznej m.st. Warszawy (ul. Koszykowa 26/28) na spotkanie z Ewą Karwan-Jastrzębską i Józefem Wilkoniem, autorami książki "Krowa kolorowa".

Wywiady

16.10.2018

"Chciałabym, aby moje bohaterki były przede wszystkim prawdziwe!"

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk autorką serii "Cukiernia Pod Amorem"

Posłuchaj i zobacz

15.10.2018

Pisarka, malarka, rzeźbiarka. Siła kreacji w twórczości Małgorzaty Wardy

Zapraszamy do obejrzenia wywiadu z Małgorzatą Wardą, autorką książki "Dziewczyna z gór"

Bestsellery

TOP 20

  1. Na marginesie życia Stanisław Grzesiuk
  2. Pamiętnik znaleziony w Katyniu Maria Nurowska
  3. Wszystko nie tak! Izabella Frączyk

Fotogaleria

więcej »

Dom tysiąca nocy

Maja Wolny

Iwona Popek

Dom tysiąca nocy

Nie znałam wcześniej Mai Wolny, a szkoda. Niektórzy twierdzą, że Dom tysiąca nocy nie wnosi nic nowego w twórczość autorki, wręcz powiela wątki zawarte w Karze, mimo to chętnie sięgnęłabym po jej poprzednią książkę - choćby po to, by dowiedzieć się, czy tak jest w rzeczywistości.

Dom tysiąca nocy to historia trzech ucieczek. Malwina wyjeżdża z Polski do małego włoskiego miasteczka, by opiekować się starszą kobietą Carlą, która nie może samodzielnie egzystować. Polka opuszcza kraj nie z powodów zarobkowych - jej wyjazd jest symbolicznym zamknięciem drzwi za sobą, drzwi, za którymi czają się wspomnienia o zmarłym synu oraz nieudane małżeństwo z Jerzym, który po stracie dziecka znalazł się w szpitalu psychiatrycznym. Czy Sorrento przyniesie oczekiwane zapomnienie?

Przed swoją przeszłością ucieka także Carla. W młodości była zapaloną rewolucjonistką, dla której nie liczyło się nic poza polityką. Rodzina przytłaczała ją, więc kobieta porzuciła męża i dziecko. Gdy córka Carli dorasta, mści się na matce podrzucając jej własnego syna i rusza w świat. Bruno staje się dla Carli najważniejszą osobą na świecie. Mimo iż kochany przez babcię, nie czuje się spełniony. Tęskni za matką, traci wzrok... Przed rzeczywistością ucieka w świat literatury i fikcyjnej miłości, która z czasem nabiera realnych kształtów...

Historia Malwiny i Carli została pięknie opowiedziana. Mnie ta opowieść skojarzyła się z korytarzem - uchylając lekko kolejne drzwi stopniowo odkrywamy coraz głębiej ukryte tajemnice bohaterów. Historia opowiedziana jest tak pięknie, subtelnie, że nawet przewidywalne zakończenie nie jest w stanie zepsuć końcowego efektu.

http://poczytajka.blogspot.com