Strona główna / Literatura światowa / Koniec wszystkiego

Aktualności

30.01.2023

Spotkanie z Mikołajem Milcke w Warszawie

W środę 15 lutego o godz. 18:00 zapraszamy do Kawiarnia-Księgarnia Radio Telewizja (ul. gen. Andersa 29, Warszawa) na spotkanie z Mikołajem Milcke, autorem książki "Chłopak z drugiego planu".

Wywiady

04.07.2022

"Gdy ją odnajdą". Wywiad z Lią Middleton

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Lią Middleton. Z autorką książki "Gdy ją odnajdą" rozmawiał Bartosz Soczówka.

Posłuchaj i zobacz

30.01.2023

Rozmowa z Evą Minge

Nowy odcinek naszego podcastu to rozmowa Justyny Dżbik-Kluge z Evą Minge, autorką książki "Furtka do piekła".

Bestsellery

TOP 20

  1. Cieszę się, że moja mama umarła Jennette McCurdy
  2. Zaginiony arabski książę Marcin Margielewski
  3. Furtka do piekła Eva Minge

Koniec wszystkiego

Megan Abbott

Małgorzata Więckiewicz

Koniec wszystkiego

Od dawna już żadna książka nie schwytała mnie w swe sidła tak gwałtownie, od pierwszego akapitu. Kolejne strony intymnej, gorączkowej, poszarpanej narracji nie pozwoliły na zakłócanie obranego tempa. Czułam, namacalnie i fizycznie, napięcie narastające we mnie. Adrenalina zadziałała skutecznie – nie było mowy o spaniu, nie było czasu na przerwy. Narzekać jednak nie mam zamiaru, ponieważ przyczyna bezsenności w postaci zajmującej książki jest zawsze mile widziana.

Powieść „Koniec wszystkiego” Megan Abbott nie jest tym, czym miała być. Zniknięcie trzynastolatki obiecywało historię kryminalną, ze skomplikowaną zbrodnią, błyskotliwym śledztwem, podrzucanymi tu i ówdzie poszlakami oraz dowodami. Zamiast tego otrzymujemy relację trzynastoletniej dziewczynki, najbliższej przyjaciółki zaginionej Evie, której zaangażowanie w dochodzenie jest naszym jedynym wglądem w sytuację. Wspomnienia sąsiedzkich zabaw, spostrzeżenia ciekawskich oczu dziecka, atmosfera amerykańskiego przedmieścia i ostatniego lata dzieciństwa. Autorce udało się wykreować postać wiarygodną i oryginalną. Przedziwna mieszanka beztroskiej naiwności i budzącej się już kobiecości charakteryzująca ten szczególny wiek u dziewcząt, potraktowana została przez Abbott z godnym podziwu wyczuciem. Lizzie chłonie świat, odkrywa relacje między faktami, które do tej pory dostrzegała w formie pojedynczych zdarzeń. Jeszcze nie czuje jak szybko świat dorosłych odziera ją z resztek dzieciństwa, nieoczekiwanie i nieuchronnie.

Na naszych oczach rozgrywa się sugestywnie nakreślony dramat psychologiczny. Abbott uczyniła z historii obyczajowej niebywale wciągającą zagadkę – nie na odwrót. Równie ważne staje się rozwikłanie sprawy zaginięcia, jak i zrozumienie tego, co się dzieje wśród najbliższych Evie w tych trudnych chwilach. Odpowiedzi rodzą nowe pytania i pozostawiają zamęt w głowie, nie tylko u nastolatki – książka narusza pewne tabu, szokuje, zmusza do odwołania się do własnych wartości i zasad, dotyka czułych miejsc naszej kultury i obyczajowości.

To opowieść o miłości, dojrzewaniu, inicjacji seksualnej, utracie niewinności oraz rodzinie, relacjach i grach międzyludzkich. Trzeba podążać za okruszkami myśli Lizzie, odkrywać wraz z nią kolejne tropy, pozwolić jej prowadzić – cała siła tej książki na tym polega. Dlatego martwią mnie niektóre ‘recenzje’ tak skupione na prezentowaniu treści tej książki, odbierające czytelnikom możliwość samodzielnej oceny zdarzeń i co ważniejsze: poczucia napięcia tak umiejętnie stworzonego przez autorkę (czasem mniej znaczy więcej i przy omawianiu tej pozycji jest to bardzo wskazana taktyka). Niech Was nie zmyli nietrafiony tytuł, to naprawdę dobre czytadło: ciekawe, wnikliwe, świetnie napisane.
 
http://poczytnik.wordpress.com