Strona główna / Literatura światowa / Pod słońcem Toskanii

Aktualności

06.08.2020

Najlepsza książka miesiąca Lipiec 2020!

Z radością informujemy, że książka "Chciałbym nigdy cię nie poznać" została uznana przez czytelników serwisu hultajliteracki.pl za najlepszą książkę miesiąca Lipiec 2020 a Wiktor Krajewski za Autora Miesiąca oraz Wydawnictwo Prószyński za Wydawcę miesiąca.

Wywiady

20.07.2020

Astrologiczne bliźniaczki – od pełni zrozumienia do nienawiści...

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Agatą Kołakowską, autorką książki "Uśpione pragnienia".

Posłuchaj i zobacz

20.07.2020

Rozmowa z Wiktorem Krajewskim

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z Wiktorem Krajewskim autorem książki "Chciałbym nigdy cię nie poznać"
Niezwykle intymna książka o relacji z babcią. Wiktor Krajewski pokazuje emocje i porusza!

Bestsellery

TOP 20

  1. Perska kobiecość Laila Shukri
  2. Postscriptum Anna Karpińska
  3. Tajemnice hoteli Dubaju Marcin Margielewski

Fotogaleria

więcej »

Pod słońcem Toskanii

Frances Mayes

Tomasz Merwiński

Pod słońcem Toskanii

Kiedy 20 lat temu Frances Mayes pragnęła odmienić swoje życie i decydowała się na zakup toskańskiego domku, który miał stać się jej letnią rezydencją, nie spodziewała się tego, że cała związana z tym historia zostanie przelana na karty powieści. Ona wówczas nie wiedziała, że to będzie dla niej wielka, fascynująca przygoda.

Kupując nowy dom Mayes musiała zmierzyć się z wieloma niedogodnościami – nieustannymi remontami, uciążliwym targowaniem się z włoskimi przedsiębiorcami, walczeniem z upalną toskańską rzeczywistością pełną skorpionów i węży. Ale dzięki ciągłym problemom, które przed Frances i jej życiowym towarzyszem Edem wyrastały kolejno na tej nowo obranej drodze życia, mamy okazję bliżej przyjrzeć się włoskiej codzienności, mentalności tubylców, ich kulturze, historii, językowi... i tradycji kulinarnej. Szczególnie chyba tego ostatniego. Momentami książka wręcz opływa w smakach i zapachach, aż człowiek nieświadomie pochyla się nad rozwartymi stronicami i stara się wyczuć woń kolejnego rozdziału. Aż człowiek czasem ma ochotę wgryźć się w jedną z kartek i poczuć smak opisywanych potraw, takich jak bruschetta, gnocchi, risotto, gelato, czy spaghetti.

„Pod słońcem Toskanii” to wreszcie opowieść o niespełnionych ludzkich marzeniach, które mimo wszystko autorce udało się spełnić. Każdy marzący o własnej winnicy, o domku w śródziemnomorskim kraju może choć przez chwilę wczuć się w rolę Mayes, choć przez chwilę łyknąć tej radości, którą próbuje się z nami podzielić pisarka. Może zasmakować tego szczęścia, tej radości życia, zadowolenia z samego siebie.

„Pod słońcem Toskanii” jest opowieścią, której dobrego końca można domyśleć się już po pierwszych kilku akapitach, lecz prawdę powiedziawszy nie o koniec tutaj chodzi. Nie o zaskakujący finał. Chodzi o samą treść, która jest ciekawa, niekiedy intrygująca, najczęściej pyszna, a czasami sentymentalna i nostalgiczna. To książka, która napawa optymizmem, która daje wiarę w możliwość spełniania marzeń.