Strona główna / Kulinaria / Ciasta i desery z czekoladą

Aktualności

12.05.2022

Spotkanie z Katarzyną Puzyńską w Toruniu

W czwartek 26 maja o godz. 18:00 zapraszamy do  Książnicy Kopernikańskiej (ul. Słowackiego 8, Toruń) na spotkanie z Katarzyną Puzyńską, autorką książki "Żadanica".

Wywiady

25.08.2021

"Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów". Wywiad z Piotrem Borlikiem

Zapraszamy do przeczytania wyjątkowego wywiadu z Piotrem Borlikiem. Z autorem książki "Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów" rozmawiał Marcin Waincetel z Lubimyczytac.pl.

Posłuchaj i zobacz

16.05.2022

Rozmowa z Moniką Białkowską

Nowy odcinek naszego podcastu to rozmowa Justyny Dżbik-Kluge z Moniką Białkowską, autorką książki "Nawet jeśli umrę w drodze".

Bestsellery

TOP 20

  1. A koń w galopie nie śpiewa Artur Andrus, Wojciech Zimiński
  2. Zgiń, przepadnij Olga Rudnicka
  3. Viktoria. Miłość zza żelaznej kurtyny Wioletta Sawicka

Ciasta i desery z czekoladą

Wanda Jackowska

Olga Tarasiuk

Ciasta i desery z czekoladą

Fakt, że żyjemy w kulturze anorektyków nie powinien, przynajmniej tak myślę, skazywać ciast, tortów i serników na zagładę. Banicję. Wygnanie całkowite, na zawsze, z naszych jadłospisów, kucharskich ksiąg i, przede wszystkim, ze stołów. Słodycze bowiem nie tylko smakują wyśmienicie, ale i zaopatrują nasze zgłodniałe organizmy w substancje, które – w małych oczywiście ilościach – są nam po prostu niezbędne. Dostarczają także dość duże dawki optymizmu – oręża w naszej epoce niezbędnego – optymizm ten jednak stosunkowo szybko przeradza się we frustrację, zwłaszcza podczas naszych spotkań z nieżyczliwym lustrem.
 
Książa Wandy Jackowiekiej jest pozycją niezwykle przyjemną, choć budząca uczucia mieszane – przez jednych zaliczana jest ona bowiem do ksiąg zakazanych, wymienianych z pewnością przez papieskie bulle, skazanych na potępienie i śmierć w językach ognia – przez innych z kolei uważana jest za pozycję wielką i wspaniałą, jaką to otwiera się przy większych okazjach, a także i bez specjalnych okazji, pozycję – najlepszą przyjaciółkę wielkich i małych łasuchów, magiczną różdżkę, za której pomocą możemy powołać do życie czekoladowe smakołyki, polewane bitą śmietaną kawałeczki niosące wytchnienie kiszkom grającym głodowego marsza.
 
Księga ta liczy sobie stron sześćdziesiąt – i każda z tych stronniczek w pełni zasługuje na naszą uwagę. Wszystkie karty, bez wyjątku, ociekają słodkim miodem, pachnącą czekoladą, puszystą bitą śmietaną, a unoszący się wokół nich zapach świeżych owoców zaostrza nasze smakowe zmysły, czyniąc je bardziej wysublimowanymi, tym bardziej wzmagając nasze apetyty. Do pełni szczęścia potrzeba nam tylko krzty akceptacji samego siebie. Magiczne przepisy plus samoakceptacja będą bowiem receptą na sukces, który osiągnąć może każdy z nas, bez wyjątku. Wystarczy, że zaopatrzy się w ową książeczkę. 

Wspaniała książkowa pozycja – pobudzająca wyobraźnię jak mało która książka, napawająca czytelników olbrzymią dawką optymizmu, niepozwalająca o sobie zapomnieć. Należy jednak pamiętać, że „Ciast i deserów z czekoladą” nie należy czytać będąc o pustym żołądku – ów głodomór zacznie się buntować, przywołując na pomoc posiłki – muzykalne kiszki, które wygrywać będą smutne piosenki dopóty, dopóki nie zaspokoimy ich czekoladowym lekarstwem.
 
Smacznego.