Strona główna / Literatura polska / Antologia dramatu polskiego 1945-2005. Tom 2

Aktualności

23.05.2022

Spotkanie z Małgą Kubiak w Warszawie

W środę 25 maja o godz. 18:00 zapraszamy do  Związku Literatów Polskich w Warszawie (ul. Krakowiskie Przedmieście 87/89) na spotkanie z Małgą Kubiak, autorką książki "Małga, córka Kubiaków".

Wywiady

25.08.2021

"Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów". Wywiad z Piotrem Borlikiem

Zapraszamy do przeczytania wyjątkowego wywiadu z Piotrem Borlikiem. Z autorem książki "Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów" rozmawiał Marcin Waincetel z Lubimyczytac.pl.

Posłuchaj i zobacz

23.05.2022

Rozmowa z Tanyą Valko

Nowy odcinek naszego podcastu to rozmowa Justyny Dżbik-Kluge z Tanyą Valko, autorką książki "Arabska zdrajczyni".

Bestsellery

TOP 20

  1. A koń w galopie nie śpiewa Artur Andrus, Wojciech Zimiński
  2. Zgiń, przepadnij Olga Rudnicka
  3. Viktoria. Miłość zza żelaznej kurtyny Wioletta Sawicka

Antologia dramatu polskiego 1945-2005. Tom 2

Jan Kłossowicz

Agnieszka Osiwalska

Antologia dramatu polskiego

Polski współczesny dramat to temat, który od dłuższego czasu zajmuje mnie mocno i namiętnie. Ze wszystkich gatunków literackich upodobałam sobie właśnie ten. I choć po inne sięgam nawet może częściej ze względu na ich przystępność, to czytanie dramatu jest dla mnie największą przyjemnością. Nie potrafię racjonalnie wytłumaczyć dlaczego. Być może brak wszędobylskiego, wszechwiedzącego narratora sprawia, że tak często sięgam po teksty dramatyczne. A dramaty polskich, współczesnych autorów są mi szczególnie bliskie. Owszem dostrzegam ich wady, na przykład monotematyczność lub brutalność, i nawet czasem się na te dramaty obrażam, ale jak to bywa we włoskim małżeństwie, powroty są prędkie i intensywne. 

Kierowana moimi upodobaniami sięgnęłam, zupełnie przypadkowo, po zbiór Jana Kłossowicza. Szybki rzut oka na spis treści i błysk w tym samym oku spowodowały, że książka wylądowała w mojej torbie. Bo jak się oprzeć książce, gdzie w jednym miejscu pojawia się Ireneusz Iredyński i jego „Żegnaj Judaszu”, Wojciech Tomczyk i „Norymberga”, „Toksyny” Krzysztofa Bizio, czy najlepszy moim zdaniem dramat Tadeusza Słobodzianka? Skusiły mnie znane od dawna nazwiska i tytuły, ale fakt, że na liście dramatów tego zbioru znalazły się też takie, o których wcześniej nie słyszałam, wzbudził we mnie niezwykłe zainteresowanie.
 
"Antologia Dramatu Polskiego 1945-2005" to świetna pozycja właśnie ze względu na swą różnorodność. Połączenie w jednym koszu dramaturgów uznanych i tych mniej popularnych to według mnie świetny pomysł, który choćby takiego czytelnika jak ja podstępem zmusza do czytania czegoś, czego do tej pory nie znał. Wybór tekstów najlepszy, jak do tej pory spotkałam. Cieszy mnie, że autor stworzył tak obszerne dwa tomy, gdzie przeciętny czytelnik może w pewnym sensie zaznajomić się z kondycją polskiego dramatu. Tekstów, to prawda, jest sporo, wierzę jednak w miłość czytelników i autora do dramatu, i czekam na kolejne tomy.