Strona główna

Aktualności

13.12.2019

Nominacja dla książki pod redakcją Cezarego Łazarewicza!

Książka pod redakcją Cezarego Łazarewicza "Wstając z kolan. Reportaże o '"dobrej zmianie"" został nominowana do nagrody Newsweek Polska imienia Teresy Torańskiej!

Wywiady

06.12.2019

“Każdy pisarz ma szansę na bestseller”

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk, autorką książki "Cukiernia Pod Amorem. Jedna z nas"

Posłuchaj i zobacz

10.10.2019

Kim jest kobieta ze spaloną twarzą?

Zapraszamy do obejrzenia nagrania zapowiadającego najnowszą książkę Katarzyny Puzyńskiej "Pokrzyk".

Bestsellery

TOP 20

  1. Jestem nieletnią żoną Laila Shukri
  2. Doktor Sen Stephen King
  3. Upadek Gondolinu. Pod redakcją Christophera Tolkiena J.R.R. Tolkien

Fotogaleria

więcej »

Straż nocna

Terry Pratchett

Aleksandra Królak

Straż nocna

Problem podróży w czasie jest dość powszechnie stosowany w literaturze fantastycznej. Dlatego sięgając po tę książkę bałam się, że przeczytam historię jakich wiele – bohater cofa się w czasie, by uratować świat, a gdy mu się udaje (bo zawsze się udaje) ma poczucie dobrze spełnionego obowiązku. Okazało się jednak, że się myliłam – w pozytywnym sensie.

„Straż nocna” Terry’ego Pratchetta, mimo że oparta na stereotypach, jest napisana w zaskakujący, dowcipny sposób. Bohater powieści, diuk Ankh, jest szczęśliwym mężem, szanowanym komendantem Straży, ma zostać ojcem. Przez błąd magów prosto z dachu Niewidocznego Uniwersytetu trafia do przeszłości oddalonej o trzydzieści lat. Tam musi nauczyć swoje młodsze „ja” jak być dobrym strażnikiem, złapać mordercę, z którym się przeniósł do przeszłości, udawać kogoś, kim nie jest oraz poprowadzić powstanie przeciwko Patrycjuszowi. I nie dać się zabić, co wcale nie jest łatwą rzeczą. Jest tylko jeden problem – gdy tego dokona, prawdopodobnie straci wszystko, na czym mu zależy.

Książka ta opowiada o poczuciu obowiązku, moralności, wielkiej miłości, lojalności wobec przyjaciół i dokonywaniu trudnych wyborów, ale nie przez pryzmat nużących lektur szkolnych czy sztywnych, moralizujących powieści jakich wiele. Powieść Pratchetta skrzy się filozoficznym i absurdalnym humorem, a w każdej z bardzo barwnych postaci można odnaleźć samego siebie. Przywraca wiarę w przyjaźń i człowieczeństwo, których tak brakuje w współczesnym świecie. Mimo, że akcja rozgrywa się w innym świecie, znajdujemy w nim bardzo dużo podobieństw do naszej swojskiej Ziemi. Szczerze polecam wszystkim – miłośnikom fantastyki, ponieważ się nie zawiodą, ludziom, którzy potrafią dostrzec i śmiać się z absurdów naszej rzeczywistości, ponieważ jest to książka w sam raz dla nich i zwykłym ludziom, by się przekonali, że mogło być dużo gorzej.

Aleksandra Królak