Strona główna / / Aktualności / Żegnamy Marię Czubaszek

Nowości

Zaginione arabskie księżniczki

Marcin Margielewski
Cena detaliczna: 44,00 zł

Moja lewa joga

Paulina Młynarska
Cena detaliczna: 43,00 zł

W pogoni za Cassandrą

Lisa Kleypas
Cena detaliczna: 39,99 zł

Zapowiedzi

Wikingowie. Wężowe Oko

Sara Weber
Cena detaliczna: 42,00 zł

Czarna walizka. Porwie nas wiatr

Katarzyna Ryrych
Cena detaliczna: 43,00 zł

Walet

Dagmara Andryka
Cena detaliczna: 45,00 zł

Bestsellery

TOP 20

  1. Jestem jedną z żon Laila Shukri
  2. Ziobranoc, Europo Aleksander Daukszewicz, Krzysztof Daukszewicz
  3. Sąpierz Katarzyna Puzyńska
23.05.2016

Żegnamy Marię Czubaszek

12 maja 2016 r. z wielkim żalem pożegnaliśmy naszą kochaną autorkę, Marię Czubaszek.





„Pani Mario, jaki jest sens życia?” – to jedno z pytań, które padło w jej małym pokoju, w którym zasłony były wiecznie zasunięte. W półmroku czuła się najlepiej. Czasami całkowicie znikała w cieniu i widać było tylko żarzący się czerwienią papieros. A czasem błyskały dwa ogniki, bo potrafiła namówić na papierosa rozmówcę, niepalącego od lat.

W tym małym pokoju, zagraconym pamiątkami, przywiezionymi z wojaży przez Karolaka, powstała znakomita część jej tekstów. Także ostatnia książka.
Rozmawialiśmy, redagując kolejne fragmenty. Niekiedy tak rodziły się kolejne hasła do jej alfabetu.
– Trudno coś na ten temat powiedzieć, bo życie nie ma sensu – odpowiedziała wtedy i chciwie zaciągnęła się mentolowym dymem.
– Jak to?
– To, czy ja jestem, czy mnie nie ma, jest bez znaczenia dla świata. A więc życie nie ma sensu. Urodziłam się i muszę jakoś przeżyć do chwili, kiedy to się skończy. Krzysztof Zanussi nazywał życie śmiertelną chorobą.
Chyba nikt z nas – osób, które pracowały z Nią nad tą książką – nie zaprotestował. Bo co można powiedzieć osobie, która przecież już za życia stała się częścią historii polskiej satyry.
Kiedy skończyliśmy pracę, chyba sama była zaskoczona, że tym razem wyszła jej książka inna niż zwykle. Mimo że dowcipna, jednocześnie poważna. Coś jakby rozliczenie z otaczającym światem.
Mówiła o sobie, że zawsze była pesymistką, ale bardziej optymistyczną. W ostatnich miesiącach zmieniła zdanie. Uznała, że jest pesymistką bardziej pesymistyczną. Nie podobało jej się to, co widziała dokoła.
Siebie nie oszczędzała nigdy. Nawet kiedy trafiła niedawno do szpitala. Od wielu lat paliła trzy paczki papierosów dziennie. Kiedy ktoś zwracał uwagę, że to trochę za dużo, potrafiła się żachnąć:
 – Jestem świadoma tego, że palenie zabija. Tyle że nie od razu i nie zawsze. Wiem to po sobie, bo palę od wieków i żyję!
A potem jeszcze dodawała:
 – Są rzeczy, które trują znacznie bardziej niż papierosy. Choćby nienawiść, lejąca się czasem z ekranów. Ona skutecznie oczadza ludzi
Zawsze też była przekorna. Wspominając o tym, co nieuniknione, mówiła:
 – A po śmierci niech mnie spalą, bo brzydzę się robali. A na dodatek, na złość tym wszystkim, którzy zabraniają palić, puszczę dymek jeszcze raz, już po śmierci.
Dziś poszła zapalić zupełnie sama.
Tak się nie robi Pani Mario…

Przyjaciele z wydawnictwa Prószyński Media



MARIA CZUBASZEK – pisarka i satyryk, autorka tekstów piosenek, scenarzystka, felietonistka i dziennikarka. Stworzyła dla radiowej Trójki kultowe słuchowiska: „Dym z papierosa”, „Małgorzaty jego życia”, „Serwus, jestem nerwus”, w których brawurowe role tworzyli m.in. Irena Kwiatkowska, Bohdan Łazuka, Barbara Wrzesińska, Jerzy Dobrowolski, Wojciech Pokora. Słuchowiska te po raz pierwszy emitowane były w programie Ilustrowany Tygodnik Rozrywkowy. Pojawiała się także w programach Ilustrowany Magazyn Autorów oraz Powtórka z Rozrywki. Była autorką licznych tekstów piosenek; pierwszy z nich – „Kochać można byle jak” – napisała do muzyki Wojciecha Karolaka w 1965 roku. Piosenki z jej słowami można usłyszeć w wykonaniu takich artystów, jak Alibabki, Ewa Bem, Grażyna Łobaszewska, Grzegorz Markowski, Krystyna Prońko, Ryszard Rynkowski, Trubadurzy czy VOX.

Napisała dialogi do filmów „Filip z konopi” i „Murmurando”, a także scenariusz do serialu „Lot 001”. Współtworzyła scenariusze do seriali „Psie serce”, „Na Wspólnej” oraz „BrzydUla”. Od 2010 roku w improwizowanym serialu „Spadkobiercy” wciela się w rolę babci Maggie Mekintosz Owens. Użyczyła głosu w dubbingu filmu „Rysiek Lwie Serce” jako Babcia. W 2009 roku została uhonorowana Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.

Jej książki („Każdy szczyt ma swój Czubaszek”, „Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak” i "Blog niecodzienny") odniosły wielki sukces sprzedażowy, a spotkania autorskie zawsze gromadziły tłumy czytelników. Niestety Maria Czubaszek nie doczekała premiery swojej najnowszej książki ("Nienachalna z urody")

Prywatnie była żoną Wojciecha Karolaka, wielką miłośniczką psów i zatwardziałą palaczką.

(Fot. K. Wieder)

wersja do druku