Strona główna / / Aktualności / Żegnamy Maćka Parowskiego

Nowości

Saga rodu Forsyte'ów. Tom 3. Przebudzenie. Do wynajęcia

John Galsworthy
Cena detaliczna: 39,99 zł

Wiem, jak wygląda piekło. Alina Dąbrowska w rozmowie z Wiktorem Krajewskim

Alina Dąbrowska, Wiktor Krajewski
Cena detaliczna: 39,99 zł

Płomień serca

Orson Scott Card
Cena detaliczna: 38,00 zł

Zapowiedzi

Południe wieku

Flora Bieńkowska
Cena detaliczna: 38,00 zł

Jestem nieletnią żoną

Laila Shukri
Cena detaliczna: 38,00 zł

Okropne opowieści dziadka

James Flora
Cena detaliczna: 26,00 zł

Bestsellery

TOP 20

  1. Była arabską stewardesą Marcin Margielewski
  2. Białe kłamstwa Piotr Borlik
  3. I tak nie przestanę Cię kochać Jacek Skowroński, Maria Ulatowska

Fotogaleria

więcej »
04.06.2019

Żegnamy Maćka Parowskiego

Drugiego czerwca odszedł od nas Maciej Parowski – wspaniały człowiek, nasz przyjaciel, kolega. Związany z wydawnictwem Prószyński od początku jego istnienia




Przez niemal czterdzieści lat kształtował historię polskiej literatury fantastycznej. Był nestorem polskiej fantastyki, jej żywą legendą, błyskotliwym publicystą, twórcą, a jednocześnie odkrywcą pisarskich talentów, które nierzadko jaśnieją po dziś dzień. Gdyby nie ogromne wyczucie, doświadczenie i wsparcie Maćka, losy wielu wybitnych dzieł, w tym Funky Kovala czy Wiedźmina, mogłyby potoczyć się zupełnie inaczej.

Maciek był człowiekiem wielkiego serca. Kochał fantastykę, znał ją jak nikt inny i nikomu nie szczędził swojej wiedzy. Pełen skromności, entuzjazmu i cierpliwości, nadawał szlif literackim talentom, wprowadzał w tajniki rzemiosła redaktorów, dodawał wiary, pewności siebie, cierpliwie uczył i pomagał. Dla niektórych był autorytetem, dla innych mentorem, dla wszystkich – wspaniałą osobą, dobrym człowiekiem, przyjacielem, duszą środowiska miłośników fantastyki.

Maciek był także, w pełnym tego słowa znaczeniu, człowiekiem renesansu. Pisał powieści i współtworzył kultowe komiksy, publikował wnikliwe recenzje, by w końcu stać się jedynym w swoim rodzaju kronikarzem i w Małpach Pana Boga opisać półwiecze polskiej literatury i środowiska związanego z fantastyką.

Żegnamy Cię, Maćku. Będzie nam brakować Twojej pogody ducha, poczucia humoru, Twoich puent, Twojego uśmiechu i rozmów z Tobą. Pozostawiłeś po sobie bardzo wiele, jednak dla nas najważniejsze jest to, co zostawiłeś w naszych sercach.


Przyjaciele z Prószyńskiego

wersja do druku