Strona główna / Literatura polska / Ze złości

Inne książki tego autora

Szkarłatny habit

Irek Grin
Cena detaliczna: 29,00 zł

Szerokiej drogi, Anat

Irek Grin
Cena detaliczna: 29,00 zł

Inne książki z tej serii

Życie tam i z powrotem

Krystyna Lubelska
Cena detaliczna: 28,00 zł

Szeroka woda

Jerzy Łukosz
Cena detaliczna: 14,00 zł

SOS

Jerzy Surdykowski
Cena detaliczna: 28,00 zł

Inne książki z tej kategorii

Klątwa Langerów

Wioletta Sawicka
Cena detaliczna: 42,00 zł

Jak to się stało

Anna Karpińska
Cena detaliczna: 46,00 zł

Wnuczka wariatki. Carmen

Danuta Noszczyńska
Cena detaliczna: 43,00 zł
Ze złości

Kategoria: Literatura polska
ISBN: 83-7337-302-0
Data wydania: 26.03.2003
Format: 142mm x 202mm
Liczba stron: 232
Cena detaliczna: 29,00 zł
nakład wyczerpany
Seria: Z Żurawiem
Oprawa: miękka
„Ze złości” to w dorobku Grina powieść wyjątkowa. Jej bohater i narrator, z perspektywy osiemdziesięciu lat opowiada historię żydowskiego obywatela Polski, swoją historię. Maks - rocznik 1920 - dorastał w wolnej drugiej Rzeczpospolitej nad Wisłą, przeżył okupację, tu zestarzał się wraz z komunizmem. Dla niego „żyć” znaczy: być Polakiem. Historia jednak nie dała mu - jak wielu - tej szansy. „Ze złości” to opowieść właśnie o ludziach, którym nie dano szansy, gorzka i cyniczna rozprawa z wieloma mitami tzw. stosunków polsko - żydowskich, napisana... ze złości.


Książka „Ze złości” napisana może ze złością (nie bez powodu), ale bardziej jeszcze z talentem. I w końcu smutna, jak smutne jest życie, a jeszcze bardziej, jak smutne jest życie ludzi ubiegających się o miłość.

Miriam Akavia, pisarka


To na przemian smutna i wesoła, ale zawsze gorzka opowieść o nieodzwajemnionej miłości Żyda do Rzeczypospolitej kilku narodów.

Leopold Unger, dziennikarz, publicysta „Le Soir” i „Gazety Wyborczej”


Mówi się, że złość jest złym doradcą. Ale bez złości p. Irka Grina nie otrzymalibyśmy tak poruszającej książki.

Ks. Prof. Michał Czajkowski


Zostajemy rzuceni w przestrzeń emocji, w której unoszą się dramatyczne pytania: czy asymilacja się nie udała? Czy mogła się lepiej udać? Czy ma sens? Czy życie w ogóle może być udane?

Prof. Stanisław Krajewski


Dobrze, ze Grin nie stchórzył przed „Wielkim strachem”, nie skapitulował przed wielkościami naszej literatuty polsko-żydowskiej, że pisze „ze złości”. Zamysł miał karkołomny, ale karku nie złamał. Czekam na ciąg dalszy.

Adam Szostkiewicz, dziennikarz, publicysta ”Polityki”

wersja do druku