Strona główna / Poradniki, rozwój osobisty / Wyjść z matni. Proste rozmowy o zgubnym nałogu

Inne książki z tej kategorii

Ekoszafa. Ubieraj się dobrze

Elizabeth L. Cline
Cena detaliczna: 42,00 zł

Świadoma mama. Praktyczna wiedza i porady

Małgorzata Rozenek-Majdan
Cena detaliczna: 39,99 zł

Zbuntuj się! 101 sposobów, jak protestować skutecznie

Praca zbiorowa
Cena detaliczna: 29,99 zł
Wyjść z matni. Proste rozmowy o zgubnym nałogu

Kategoria: Poradniki, rozwój osobisty
ISBN: 83-85661-82-4
Cena detaliczna: 0,00 zł
nakład wyczerpany
Weszłam na salę, gdzie siedziało kilkanaście osób, i zgodnie ze zwyczajem poprosiłam o przedstawienie się. Usłyszałam: "Na imię mam Kazik, jestem alkoholikiem", "Jestem Kaśka, mam męża alkoholika". Ludzie wyglądający miło, inteligentnie, dobrze ubrani, na oko zdrowi i przytomni, w pierwszych słowach przyznają się do ponurej, wstydliwej przeszłości.
Od nich uczyłam się nie tylko wiedzy o alkoholizmie, lecz przede wszystkim optymizmu i nadziei, samozaparcia i szlachetnego uporu w przezwyciężaniu własnych ograniczeń, wyzwalania się z obciążeń przeszłości, brania swojego życia we własne ręce. Ale też bliskości z innymi ludźmi, tolerancji, troski, dawania i otrzymywania wsparcia. Takiego braterstwa, jak wśród alkoholików zmierzających do trzeźwości, nie spotkałam w żadnym innym środowisku.

Anna Dodziuk


Chorobę alkoholową poznałem z każdej strony. Na dobre zacząłem pić w wieku dwudziestu lat i stopniowo pogrążałem się w uzależnienie. Kolejne lata były coraz gorsze , coraz częściej sięgałem po alkohol. Wtedy mówiłem sam do siebie, że ja już muszę pić. I tak do trzydziestego drugiego roku życia. Wtedy po raz pierwszy zetknąłem się z grupą trzeźwych alkoholików. Nowo powstały Klub Abstynenta w Radzyniu Podlaskim, moim rodzinnym mieście, i grupa Anonimowych Alkoholików, którą założyliśmy, były chyba ostatnią deską ratunku. Wtedy zacząłem trzeźwieć.
Myślę, że takie pokazanie siebie - w niemalże każdej fazie picia i trzeźwienia - może pomóc innym uzależnionym, i tym wciąż jeszcze samobójczo pijącym, i tym, którzy wybrali trzeźwe życie. Ale przede wszystkim chciałbym, żeby dzięki tej książce ludzie, którzy mają nikłe pojęcie o naszej chorobie, mogli lepiej zrozumieć alkoholizm i alkoholików.

Włodzimierz Kamecki


wersja do druku