Strona główna / / Wywiady / Między losem a przeznaczeniem - wywiad z Jodi Picoult

Nowości

Seksoholicy

Wiktor Krajewski
Cena detaliczna: 39,99 zł

Powrót milionera

Izabella Frączyk, Jagna Rolska
Cena detaliczna: 39,99 zł

Sielskie smaki. Nostalgiczna podróż kulinarna

Olia Hercules
Cena detaliczna: 59,99 zł

Zapowiedzi

Dubaj krwią zbudowany

Marcin Margielewski
Cena detaliczna: 39,99 zł

Piękny dwudziestoletni. Biografia Marka Hłaski

Andrzej Czyżewski
Cena detaliczna: 59,99 zł

Potem. Naukowe dowody na życie po życiu

Bruce Greyson
Cena detaliczna: 42,00 zł

Bestsellery

TOP 20

  1. Koszmar arabskich służących Marcin Margielewski
  2. Gorzka czekolada i inne opowiadania o ważnych sprawach Praca zbiorowa
  3. Modelki z Dubaju Marcin Margielewski

Fotogaleria

więcej »
11.03.2021

Między losem a przeznaczeniem - wywiad z Jodi Picoult

Zapraszamy do przeczytania wyjątkowego wywiadu z Jodi Picoult. Z autorką "Księgi Dwóch Dróg" rozmawiała Ewa Cieślik z Lubimyczytac.pl.

 




Scena otwierająca "Księgę Dwóch Dróg" jest niezwykle wciągająca. Jaki jest twój sekret na idealny początek książki?


Potrzebne jest pierwsze zdanie, które sprawi, że odbiorca będzie czytał dalej. Zakończenie początkowej sceny musi z kolei "zaczepić" czytelnika, na dobre złapać jego uwagę.

Bohaterką twojej nowej "Księga Dwóch Dróg" jest Dawn - kobieta pracująca jako doula śmierci. Co zainspirowało cię do stworzenia tak oryginalnej postaci?

Zawód douli śmierci istnieje naprawdę. Pomyślałam, że gdyby Dawn NIE została egiptologiem, prawdopodobnie nadal byłaby w jakiś sposób zaangażowana w to, jak ludzie planują swoją śmierć (co byłoby tematem jej studiów i badań w Egipcie). Nie było jednak osobistego powodu, dla którego wybrałam właśnie te profesję - tak naprawdę chodziło mi o ciągłość charakteru głównej bohaterki.

Podczas lektury "Księgi Dwóch Dróg" kolejne strony same przelatują, a rzeczywisty świat schodzi gdzieś na drugi plan - wszystko dzięki mistrzowskiemu opowiadaniu historii. Czy starannie planujesz swoje książki, zanim zaczniesz pisać?

Tak - szczególnie tę książkę musiałam dokładnie zaplanować. Jej zarys miał 148 stron pisanych ze standardową interlinią. Było to konieczne, bo fabuła była złożona, także jeśli chodzi o wymiar czasowy.

W "Księdze Dwóch Dróg" zawarłaś sporo informacji dotyczących Egiptu i mitologii starożytnej. Czy mogłabyś opowiedzieć czytelnikom z Polski, jakie informacje, które odkryłaś podczas researchu, zrobiły na tobie największe wrażenie?

Przygotowując się do pisania książki, miałam okazję dołączyć do pracującego na uniwersytecie egiptologa, podczas jego prac w Egipcie. Dzięki temu zobaczyłam miejsca, które odwiedziliby bohaterowie "Księgi…", Wyatt i Dawn. To był szybki kurs historii Egiptu. Najbardziej fascynowało mnie to, że starożytni Egipcjanie wierzyli, że czas biegnie zarówno liniowo, jak i cyklicznie - było to powodem, dla którego mumifikowali swoje ciała. Dusza ba podczas dnia mogła przebywać w towarzystwie bogów, lecz nocą musiała zaczerpnąć energii - jak z baterii - i powracać do powłoki cielesnej. Z tego powodu ciało musiało być zachowane na wieczność, co prowadziło do mumifikacji. Wszyscy wiedzą, że Egipcjanie mumifikowali zmarłych, ale niewielu wie dlaczego to robili!

Jeśli chodzi o research związany z zawodem douli śmierci - dowiedziałem się, że nikt nie chce być pamiętany jako ten, którym był w chwili śmierci: słaby, chory, stary. Każdy chce być zachowany w pamięci takim, jakim był niegdyś. Pod tym względem jesteśmy dziś bardzo podobni do starożytnych Egipcjan.

Twoja książka porusza wiele niełatwych tematów, a wiele z nich to fundamentalne pytania, które każdy powinien sobie zadać. Twoim celem jest pisanie książek, które pobudzają do myślenia?

Moim celem jest pisanie książek, które zachęcą ludzi do rozmowy, wspólnej dyskusji.

Przeznaczenie, los czy przypadek? W co wierzy Jodi Picoult?

Cóż, myślę, że jest pewna różnica między przeznaczeniem a losem. Los jest tym, co przyszykował dla nas wszechświat - jest jak dania serwowane w formie bufetu. Przeznaczenie jest tym, co tak naprawdę zdecydujesz się umieścić na swoim talerzu. Myślę, że wszyscy chcielibyśmy wierzyć, że część naszego życia jest z góry ustalona przez jakąś wyższą moc i że życie nie jest całkowicie przypadkowe.

Twoje książki są pełne emocji, więc chciałbym wiedzieć, jaki tytuł nosiła pierwsza książka, która wzruszyła cię do łez?

Szczerze mówiąc, niestety nie pamiętam…


A czy uważasz, że można zostać pisarzem, jeśli nie jest się empatycznym i wrażliwym, nie odczuwa się mocno emocji?

Można, ale tylko przeciętnym pisarzem…! Myślę, że jako pisarz trzeba cechować się sporą empatią, aby móc postawić się na miejscu swoich bohaterów, wczuć w ich sytuację.

Pisanie dodaje ci energii czy wręcz przeciwnie - wykańcza?


Po trochu jedno i drugie!

Wyobrażam sobie, że to musiał być niezwykły moment, gdy pierwszy raz znalazłaś swoje nazwisko na liście bestsellerów "The New York Timesa". Jakie emocje teraz odczuwasz, gdy niemal każda twoja książka osiąga ogromny sukces?

To tak, jakby mieć kolejne dziecko - i tak czuję za każdym razem. To, że masz już dzieci, nie znaczy, że pojawienie się nowego jest mniejszym cudem!


Przeczytaj fragment najnowszej książki Jodi Picoult "Księga Dwóch Dróg".

wersja do druku