Strona główna / Humanistyka / Lekkomyślny umysł. Intelektualiści w polityce

Inne książki z tej kategorii

Czy Chiny zbawią świat?

Grzegorz W. Kołodko
Cena detaliczna: 36,00 zł

Nowy pragmatyzm kontra nowy nacjonalizm

Grzegorz W. Kołodko, Andrzej K. Koźmiński
Cena detaliczna: 35,00 zł

1000 słów

Jerzy Bralczyk
Cena detaliczna: 54,99 zł
Lekkomyślny umysł. Intelektualiści w polityce

Kategoria: Humanistyka
ISBN: 83-7469-305-3
Data wydania: 13.04.2006
Liczba stron: 192
Cena detaliczna: 28,00 zł
nakład wyczerpany
Oprawa: miękka
Tłumaczenie: Janusz Margański
Dwudziesty wiek to w dziejach Europy epoka najokrutniejszych tyranii. To również okres, w którym na niespotykaną dotąd skalę najwybitniejsi intelektualiści angażowali się w ich obronę i moralne usprawiedliwienie.
Bohaterowie „Lekkomyślnego umysłu” Martin Heidegger, Hannah Arendt, Karl Jaspers, Carl Schmitt, Walter Benjamin, Alexandre Kojève, Michel Foucault i Jacques Derrida, to wybitni przedstawiciele dwudziestowiecznej filozofii. Lilla przedstawia skomplikowany splot łączący ich życie i myśl z polityką. Zwięzłe, nakreślone w żywych barwach sylwetki ukazują odmienne postawy, które te znakomite umysły zajmowały wobec politycznych wyzwań epoki, sprzeciwiając się okrucieństwu albo dając się zwieść urokowi tyranii.
Wzorem dla przedsięwzięcia polegającego na śledzeniu paradoksalnych losów dwudziestowiecznych intelektualistów, których polityczne zaangażowanie doprowadziło do niebezpiecznego flirtu z tyranią, jest „Zniewolony umysł”. Mark Lilla, podobnie jak Czesław Miłosz, próbuje rozwiązać zagadkę tej fascynacji, tak żywej w europejskiej kulturze ufundowanej na greckim racjonalizmie. Odwołanie do tradycji antycznej pozwala dostrzec, że romans rozumu i okrucieństwa, filozofii i tyranii to nic zgoła nowego. Przykład Platona jest najbardziej wymowny. I właśnie u tego filozofa, który uległ tej samej słabości, co bohaterowie „Lekkomyślnego umysłu”, Lilla odnajduje odpowiedź na pytanie, skąd wzięło się owo chorobliwe zauroczenie.

Lilla, prezentując pokrętne fascynacje i niebezpieczne miłości europejskich intelektualistów, nie zamierza ich bronić. Chce jedynie zrozumieć, bo wie, że tyrania może się odrodzić w każdej chwili i w każdym miejscu. I jak zawsze swój udział będą w tym mieli również zaślepieni miłością do zwyrodniałej władzy intelektualiści.
Edwin Bendyk, Polityka, 22 kwietnia 2006

wersja do druku