Strona główna / Kryminał/Sensacja/Thriller / Historia pana B.

Aktualności

05.07.2022

Spotkanie z Piotrem Borlikiem w Gdańsku

W poniedziałek 18 lipca o godz. 18:00 zapraszamy do Nadbałtyckiego Centrum Kultury (ul. Korzenna 33/35, Gdańsk) na spotkanie z Piotrem Borlikiem, autorem książki "Labirynt".

Wywiady

04.07.2022

"Gdy ją odnajdą". Wywiad z Lią Middleton

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Lią Middleton. Z autorką książki "Gdy ją odnajdą" rozmawiał Bartosz Soczówka.

Posłuchaj i zobacz

04.07.2022

Rozmowa z Marcinem Margielewskim

Nowy odcinek naszego podcastu to rozmowa Justyny Dżbik-Kluge z Marcinem Margielewskim, autorem książki "Wyrwana z piekła talibów".

Bestsellery

TOP 20

  1. Żadanica Katarzyna Puzyńska
  2. Wyrwana z piekła talibów Marcin Margielewski
  3. Arabska zdrajczyni Tanya Valko

Historia pana B.

Clive Barker

Do dzieła. Na co czekasz? Nie masz zapałek? Poproś kogoś o ogień. Błagaj. To sprawa żywiołu i śmierci. Uwierz mi! Czy zechcesz mi łaskawie uwierzyć? Jedna niepokaźna książeczka nie jest warta ryzyka szaleństwa i potępienia na wieki. Może uważasz, że jest tego warta? Ależ skąd, to oczywiste, że nie jest. Wiêc spal j¹. Natychmiast! Nie pozwól oczom wędrować dalej. Po prostu zatrzymaj się w TYM MIEJSCU. 

*

O Boże! Nadal czytasz? O co chodzi? Myślisz, że to jakiś głupi żarcik z mojej strony? Zaufaj mi, to nie żart. Wiem, wiem, myślisz, że to jest zwyczajna książka wypełniona słowami jak każda inna. A czymże są słowa? Czarnymi znaczkami na białym papierze. Czy wiele szkody może wyrządzić coś tak prostego? Gdybym miał tysiąc lat, by odpowiedzieć na to pytanie, zaledwie dotknąłbym powierzchni monstrualnych czynów, do zainspirowania których zawarte w tej książce słowa mogłyby zostać użyte. Ale nie mamy tysiąca lat. Nie mamy nawet dziesięciu godzin, dziesięciu minut. Musisz mi po prostu zaufać. Teraz powiem ci to najprościej, jak to możliwe:
Ta książka wyrządzi ci nieopisaną krzywdę, jeśli nie zrobisz tego, o co cię proszę.
Możesz to zrobić. Po prostu przestań czytać…
Natychmiast. 

*

W czym problem? Dlaczego wciąż czytasz? Czy to dlatego, że nie wiesz, kim jestem? Czy o to chodzi? Myślę, że nie bardzo mogę cię za to winić. Gdybym to ja wziął do ręki książkę i znalazł w niej kogoś mówiącego do mnie w sposób, w jaki ja przemawiam do ciebie, też pewnie miałbym się na baczności.
Cóż mam powiedzieć, by zdobyć twe zaufanie? Nigdy nie byłem jednym z tych złotoustych. Wiesz, tych, co to zawsze mają doskonałe słowa na każdą okazję. Dawniej zdarzało mi się ich słuchać, gdy jeszcze byłem małym demonem i…
A niech to Piekło pochłonie i cała Demonacja! Pozwoliłem, by to się wymknęło, choć wcale nie miałem takiego zamiaru. To właśnie, że jestem demonem. No cóż, przepadło. Zresztą i tak by się wydało, prędzej czy później.
Zgadza się, jestem demonem. Moje pełne nazwisko brzmi Jakabok Botch. Kiedyś wiedziałem, co te słowa znaczą, ale zapomniałem. Kiedyś w ogóle było inaczej. Teraz jestem więźniem tych stronic, uwięzionym w słowach, które właśnie czytasz, zanurzonym w ciemnościach przez większość czasu, bo książka całe stulecia przeleżała gdzieś na stercie ksiąg, do których nikt nigdy nie zajrzał. Cały czas zastanawiałem się, jak szczęśliwy, jak wdzięczny będę, gdy ktoś w końcu ją otworzy. Bo widzisz, to jest mój pamiętnik. Albo, jeśli wolisz, moja spowiedź. Portret Jakaboka Botcha.