Strona główna / Popularnonaukowe / Gen ciekawości

Aktualności

26.11.2021

Dwie książki Prószyński i S-ka z Nagrodą KLIO!

Z przyjemnością informujemy, że Agnieszka Cubała oraz Krzysztof Mordyński otrzymali Nagrodę KLIO 2021 w kategorii Varsaviana. Gratulujemy!

Wywiady

25.08.2021

"Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów". Wywiad z Piotrem Borlikiem

Zapraszamy do przeczytania wyjątkowego wywiadu z Piotrem Borlikiem. Z autorem książki "Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów" rozmawiał Marcin Waincetel z Lubimyczytac.pl.

Posłuchaj i zobacz

27.11.2021

Rozmowa z Katarzyną Puzyńską

Zapraszamy do wysłuchania podcastu Katarzyną Puzyńską, autorką ksiązki "Chąśba".

Bestsellery

TOP 20

  1. Jestem córką szejka Laila Shukri
  2. TOPR 2. Nie każdy wróci Beata Sabała-Zielińska
  3. Billy Summers Stephen King

Gen ciekawości


Mamy dziś cały arsenał środków uśmierzających ból. Łykamy tabletkę i przestaje boleć nas głowa. Czy równie łatwo możemy koić ból duszy?
Owszem - i dlatego tak łatwo popadamy w uzależnienia.

 

A czy w takim razie możemy poprawiać swoje samopoczucie bez ryzyka uzależnienia?

 

To bardziej skomplikowana sprawa. Ale są już środki, które to potrafią. Regulują one poziom tzw. neuromodulatorów. Neuromodulatory uczestniczą w przekazywaniu impulsów elektrycznych z komórki do komórki. Jest ich kilkanaście. Jeden z nich to serotonina. Popularna "tabletka szczęścia", prozac, polepsza samopoczucie, bo podwyższa poziom serotoniny. Innym neuromodulatorem jest dopamina. Całkiem niedawno okazało się, że jeśli myszom usunie się gen odpowiedzialny za transport dopaminy, robią się chorobliwie ciekawe. Kiedy wkładano je do coraz to innych klatek, biegały jak oszalałe, obwąchując każdy kąt do upadłego.
W ubiegłym roku wykryto podobny gen u człowieka. Nazwano go genem ciekawości (ang. novelty gene), bo sprawia, że ludzie, u których jest on aktywny, mają prawdopodobnie więcej dopaminy i przez to łakną nowych informacji jak powietrza. Nasz nastrój, a także ciekawość świata, umiejętność skupiania się czy temperament w dużej mierze zależą od tego, jakie składniki przeważają w "koktajlu" neuromodulatorów. Mózg niczym barman serwuje nam "drinki" na różne okazje.

 

Staramy się wymyślić jak najlepsze pytania. Jaki jest więc w tej chwili nasz koktajl?

 

Macie na pewno dużo acetylocholiny pobudzającej funkcje poznawcze, a także dopaminy, bo nadstawiacie ucha na nowości.