Strona główna / Literatura polska / Hakus pokus

Aktualności

15.12.2017

Paszporty Polityki 2017

Z przyjemnością informujemy, że Paweł Maślona (jeden z bohaterów książki Od Munka do Maślony) oraz Norman Leto (współautor książki Detoks. Zdzisław Beksiński, Norman Leto. Korespondencja, rozmowa) zostali nominowani do Paszportów Polityki 2017!

Wywiady

03.11.2017

Do dystansu mam dystans

Rozmowa z językoznawcą profesorem Jerzym Bralczykiem, autorem książki „1000 słów” o słowach niepokojących, obiecujących i tych, którym na nas nie zależy.

Posłuchaj i zobacz

13.10.2017

Pan Poeta dla najmłodszych!

Jeśli nie znacie jeszcze książek Pana Poety, zapraszamy do obejrzenia krótkiego filmu o tej wyjatkowej serii dla najmłodszych!

Bestsellery

TOP 20

  1. Splątane korzenie Virginia C. Andrews
  2. Podwójne życie reporterki. Fallaci. Torańska Remigiusz Grzela
  3. Dwie rodziny Joanna Miszczuk

Hakus pokus

Katarzyna Leżeńska, Darek Milewski

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

Hakus pokus

"Jeśli zawali Ci się świat nie możesz załamać rąk - musisz znaleźć siły, aby wziąć się w garść i kreować nową rzeczywistość. A budując ją los może zesłać Ci wiele niespodzianek".

Dla mnie takie przesłanie płynie z książki "Hakus pokus". Przed lekturą, z podanego na okładce opisu, spodziewałam się takiego typowego babskiego czytadełka - ale totalnie się pomyliłam. Ta lektura to nie przesłodzony romansik, który ocieka lukrem jak najpyszniejszy pączek. To mądra i ciekawa książka o dwojgu dorosłych emigrantów, którzy zostają solidnie doświadczeni przez los.

Ona - Beata Winkler, z wykształcenia psycholog, cierpi od dzieciństwa przez chorobę psychiczną matki. Do Stanów, a konkretnie do Chicago, przyjeżdża jako 4-latka. Jej matka Danuta nie potrafi zapewnić dziecku rodzinnego ciepła i uczuć. Dopiero ojczym daje jej sporo serca, ale i to zabiera Beacie los po jego tragicznej śmierci. Dziewczyna czuje się samotna, a jej jedyną powierniczką jest koleżanka z liceum Karen. Beata ciężko przeżywa chorobę matki i jej leczenie w szpitalu psychiatrycznym. Kobieta nienawidzi swej córki, jest wobec niej bardzo agresywna i lekarze odradzają odwiedziny. Beata czuje również, że nie znajdzie szczęścia u boku Bena - rezygnuje z zaplanowanego już ślubu, zostawia pracę - gdzie codziennie spotyka byłego narzeczonego i dosłownie "zamyka za sobą drzwi ". Szuka nowej pracy i znajduje ją w Seattle w firmie informatycznej.

On - Robert Wolny ma 40 lat i porzuca go po trzech latach małżeństwa żona. Nie wpada ona jednak w objęcia innego faceta, ale. ...... zmienia płeć. Robert czuje się totalnie załamany. Świat mu się wali, a on szuka winy w sobie, że nie sprostał byciu mężem i kochankiem. Praca daje mu chwilę wytchnienia.

I nagle tych dwoje ludzi - wrażliwych i zranionych, spotyka się w pracy. Powoli poznają siebie i z czasem zdają sobie sprawę, że są sobie coraz bardziej bliscy. Zakochują się w sobie. A przeszłość wciąż kładzie cień na ich relacjach i los zaskakuje ich dość często.

Chcecie poznać czy im się udało? Po prostu przeczytajcie "Hakus pokus". Warto - bo powieść jest napisana bardzo subtelnie i ciekawie. Obok wątku miłosnego (a nie typowo słodkiego i romansowego) autorzy pokazują jeszcze świat hakerów. Świat bardzo ciekawy, w którym te dobre intencje mieszają się z tymi złymi. Tu nie ma miejsca na zabawę w pracy i przypadki – błędy, bądź niewłaściwie wykorzystanie wiedzy, może spowodować tragiczne skutki. Wątek sensacyjny jest napisany bardzo oryginalnie i dobrze spleciony z wątkiem obyczajowym – co, nie ukrywam, bardzo lubię. Postacie Beaty i Roberta polubiłam i zżyłam się z nimi. Kibicowałam im, aby odnaleźli się jako partnerzy, współczułam Beacie w jej dramacie związanym z chorobą matki i brakiem uczuć macierzyńskich przez wiele lat. Było mi żal jej jako małej dziewczynki, która nie miała normalnego domu, ale i jako dojrzałej kobiety, która nie miała oparcia w rodzinie. A Robert - no cóż, facet bez skazy, gentlemen i wrażliwiec w jednym. Mało takich ideałów w realu.

Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. A gdyby ktoś zapytał, czy mogę ją przyrównać do jakieś książki, którą już przeczytałam to. .... wybrałabym "Samotność w sieci". Obie są tak dobrze napisane, trzymają w napięciu i pokazują świat wrażliwców - Beaty i Roberta - do których ja też się zaliczam. Stąd tak bardzo ta książka przypadła mi do gustu.

cudownyswiatksiazek3.blogspot.com