Strona główna / Biografie, wspomnienia / Każdy szczyt ma swój Czubaszek

Inne książki z tej kategorii

Budka Suflera – Memu miastu na do widzenia. Muzyka – miasto – ludzie

Budka Suflera, Jarosław Sawic
Cena detaliczna: 59,90 zł

Tylko mnie pogłaszcz… Listy do Haliny Poświatowskiej

Ireneusz Morawski, Mariola Pryzwan
Cena detaliczna: 35,00 zł

Kajto. Jadę po swoje

Kajetan Kajetanowicz, Krzysztof Pyzia
Cena detaliczna: 39,00 zł

Zobacz także

Pszczoła, Bach i skrzypce

Wacław Krupiński, Zbigniew Wodecki
Cena detaliczna: 39,90 zł

Hanka Bielicka. Umarłam ze śmiechu

Zbigniew Korpolewski
Cena detaliczna: 39,90 zł
Każdy szczyt ma swój Czubaszek

Kategoria: Biografie, wspomnienia
ISBN: 978-83-7648-950-6
Data wydania: 18.10.2011
Format: 168mm x 240mm
Liczba stron: 320
Cena detaliczna: 39,90 zł czytaj fragmentOprawa: twarda

Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem.

Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego. W tych wspomnieniach, pełnych przewrotnych anegdot, pojawiają się m.in.: Jonasz Kofta, Jacek Janczarski, Adam Kreczmar, Agnieszka Osiecka, Jerzy Dobrowolski, Stefania Grodzieńska, Bohdan Łazuka i Jerzy Urban... Dowcipnym dopełnieniem tych rozmów są fragmenty satyrycznej i literackiej twórczości Marii Czubaszek oraz liryczne, a zarazem ironiczne, ilustracje Wojciecha Karolaka.

Kobieta instytucja, od wielu lat działająca na terenie kraju, rozśmieszająca bardziej niż gaz rozśmieszający, przeciwstawiana bywa patetycznej instytucji Matki Polki, pierwsza dama polskiej sceny kabaretowej. Wybitna autorka wybitnych skeczy, dosadny przykład na to, że palenie nie zabija, zwłaszcza poczucia humoru.
Krystyna Kofta 

Dla Marysi nie był to łatwy czas. Nie cierpi wspomnień! I kiedy zorientowała się, że będę ją do nich zmuszał, bo przecież w tej sprawie ta książka, zaczęła mnie unikać. Nie znosi swojej twórczości! I kiedy było jasne, że będę nalegał, żeby przeczytała coś, co kiedyś napisała, przestawała odbierać telefon. Ma bardzo niefrasobliwy stosunek do swoich tekstów. Nie prowadzi żadnego archiwum, na pytanie „masz?” zazwyczaj odpowiada „gdzieś miałam”. To, co udało się tutaj zamieścić, spisane jest z taśm zachowanych w archiwum dawnej Redakcji Rozrywki Programu III Polskiego Radia, kilku nagrań telewizyjnych. Ta rozmowa nie kończy się w jakimś logicznym momencie. Kończy się w momencie koniecznym dla ratowania naszej znajomości. Gdybym jeszcze kilka razy próbował ją zapytać o jakieś wspomnienie z dzieciństwa, znienawidziłaby mnie na zawsze.
Artur Andrus


Patroni:
trojka.jpg

wp.gif

wersja do druku