Strona główna / / Bajkowa Drużyna Kasi Klich

Nowości

Krótka historia rozumu. Od pierwszej myśli człowieka do rozumienia Wszechświata

Leonard Mlodinow
Cena detaliczna: 45,00 zł

Pokalane poczęcia

Natalia Rogińska
Cena detaliczna: 32,00 zł

Muskając aksamit

Sarah Waters
Cena detaliczna: 42,00 zł

Zapowiedzi

Niezwykłe liczby profesora Stewarta

Ian Stewart
Cena detaliczna: 42,00 zł

Siódmy syn

Orson Scott Card
Cena detaliczna: 35,00 zł

Strażniczka książek

Mechthild Gläser
Cena detaliczna: 34,00 zł

Bestsellery

TOP 20

  1. Pamiętnik Christophera. Duchy Dollangangerów. Virginia C. Andrews
  2. Jak wysoko sięga miłość? Życie po Broad Peak. Rozmowa z Ewą Berbeką Beata Sabała-Zielińska
  3. Były sobie świnki trzy Olga Rudnicka

Fotogaleria

więcej »
28.10.2011

Bajkowa Drużyna Kasi Klich

Kasia Klich opowiada o swoim najnowszym projekcie dla dzieci i rodziców.







Jak narodził się pomysł "Bajkowej Drużyny"?

Do stworzenia projektu „Bajkowa drużyna” zainspirowały mnie moje „dzieciate” koleżanki poszukujące takiej propozycji książkowej i płytowej, która byłaby atrakcyjna nie tylko dla ich pociech, ale także dla nich samych. Na początku miała to być tylko książka, ale doszłam do wniosku, że koniecznie musi powstać także wersja audio, zwłaszcza że sama wychowałam się na bajkach z płyt winylowych. Pomyślałam o tych wszystkich zapracowanych rodzicach, którzy nie zawsze mają czas, żeby dziecku poczytać oraz o mamach i tatach za kierownicą, którzy zamiast skupić się na jeździe, próbują okiełznać zniecierpliwione brzdące.

Jak udało się Pani zaprosić do projektu aż tyle znakomitych nazwisk?
Ładnie poprosiłam:) W pozyskaniu wielu z nich pomogła mi moja serdeczna przyjaciółka Beata Tadla, której z całego serca dziękuję.

Jak Pani zdaniem członkowie "Bajkowej Drużyny" odnaleźli się w dość nietypowych dla siebie rolach? Z kim z zaproszonych gości pracowało się Pani najlepiej?
Goście radzili sobie znakomicie. Ze wszystkimi pracowało się cudownie. Nikomu nie narzucałam interpretacji, więc mieli całkowitą swobodę. Wszyscy w projekcie wzięli udział charytatywnie, dzięki czemu część dochodu ze sprzedaży książki zostanie przekazana na leczenie małego Alexa, podopiecznego fundacji „Cor Infantis”.

Czy sprawdzała już Pani, jak dzieci reagują na "Bajkową drużynę"?
Mamy, które „testowały” „Bajkową Drużynę” na swoich pociechach, twierdzą, że dzieci są zachwycone. Cieszy mnie też fakt, że projekt wywołuje uśmiech na twarzy dorosłych.

W "Bajkowej Drużynie" daje się Pani poznać w zupełnie nowej dla siebie roli – jako autorka tekstów dla dzieci i jako ilustratorka. Czy szykuje Pani dla swoich fanów koljne niespodzianki?
Od dłuższego czasu pracuję razem z mężem nad projektem anglojęzycznym. Powstaje nowoczesna eklektyczna płyta do tekstów wybitnego twórcy, ale póki co, nie powiem, o kogo chodzi...

Czy planuje Pani kontynuację projektu "Bajkowa Drużyna"?
Tak. Już zaczęłam pisać nowe bajki i piosenki:)

wersja do druku